Zamknij

Elton John omal nie umarł. Szokujące wyznanie muzyka: "Byłem 24 godziny od śmierci"

Piotr Krajewski
07.10.2019 11:50
Elton John był bliski śmierci legendarny muzyka omal nie umarł przez komplikacje po operacji raka prostaty
fot. Matrix Media Group/face to face/FaceToFace/REPORTER/East News

Elton John wyznał w swojej najnowszej książce, że omal nie umarł w 2017 roku przez rzadkie komplikacje po operacji raka prostaty. Legendarny muzyk musiał natychmiast przerwać trasę koncertową w Ameryce Południowej, skąd trafił w ciężkim stanie do szpitala w Londynie.

Elton John miał raka prostaty i omal nie umarł przez komplikacje

Elton John wyznał w swojej najnowszej książce autobiograficznej, że chorował na raka prostaty w 2017 roku. Choć operacja wycięcia nowotworu zakończyła się pomyślnie, pojawiły się jednak poważne komplikacje. Wszystko przez infekcję, której wokalista nabawił się w Ameryce Południowej.

Sytuacja była na tyle poważna, że Elton John przerwał koncertowanie i został natychmiast przetransportowany do słynnego szpitala Króla Edwarda VII w Londynie. Okazało się jednak, że placówka nie dysponuje odpowiednim sprzętem i nie jest w stanie pomóc artyście.

Lekarze powiedzieli mojemu mężowi, że byłem 24 godziny od śmierci. Jeśli trasa koncertowa w Ameryce Południowej potrwałaby dzień dłużej, to byłbym martwy. Nie spałem całą noc i zastanawiałem się, czy umrę. W szpitalu modliłem się i prosiłem Boga: „Nie pozwól mi umrzeć, pozwól mi zobaczyć jeszcze moje dzieci, daj mi jeszcze nieco więcej czasu” — zdradził Elton John.

Lekarzom udało się jednak uratować legendarnego artystę. Po jedenastu dniach spędzonych w szpitalu Brytyjczyk został wypisany do domu, gdzie dochodził do siebie przez dwa miesiące.

Miałem ogromne szczęście — dodał.

Elton John wrócił do koncertowania. Obecnie jest w trasie koncertowej „Farewell Yellow Brick Road”, którą oficjalnie żegna się ze sceną. W październiku i listopadzie pojawi się w największych miastach Stanów Zjednocznych i Kanady. W kolejnych miesiącach ma zaplanowane koncerty także w Australii, Nowej Zelandii i Europie.

RadioZET.pl/Guardian/PK