Zamknij

Freddie Mercury nie chciał śpiewać w Queen o polityce. Skąd taka deycyzja?

06.10.2021 11:55
Freddie Mercury
fot. AFP/EAST NEWS

Freddie Mercury, legendarny wokalista Queen nie chciał poruszać w piosenkach zespołu tematyki politycznej. Dlaczego podjął taką decyzję?

Stereotyp mówi, że piosenki rockowe zwykle opowiadają o miłości, przygodnych relacjach damsko-męskich, imprezowaniu i rozrywce niestroniącej od używek. Jednak kiedy przyjrzymy się twórczości czołowych rockowych i metalowych wykonawców, zauważymy, że to tylko pozory. Wiele gwiazd, których hity potrafią zanucić wszyscy, porusza tematy, chociażby wojenne i polityczne.

Freddie Mercury z Queen nie chciał śpiewać o polityce. Dlaczego?

Rock kojarzy się słuchaczom z buntem i kontrkulturą, dlatego muzyka ta jest idealną formą wyrażenia niezadowolenia wobec rządzących, układów, które rządzą światem czy niesprawiedliwości społecznej, z którą największe nazwiska świata niewiele robią. 

Jedną z najpopularniejszych rockowych formacji na świecie jest grupa Queen. Do 1991 roku wokalistą kultowego zespołu był Freddie Mercury, który do ostatnich chwil życia pracował nad nowym materiałem dla "Królowej". Artysta był przeciwny pisaniu piosenek odnoszących się do polityki.

Freddie Mercury zabronił członkom Queen pisania o polityce

Mercury zakazał swoim kolegom z zespołu politycznych nawiązań. Artysta nie chciał, żeby Queen wykonywał piosenki w jakikolwiek zaangażowane w tę dziedzinę życia. Roger Taylor w wywiadzie dla "Music Radar" wyjaśnił, dlaczego lider kapeli podjął taką decyzję.

Odpowiedź na to pytanie jest bardzo prosta. Freddie chciał swoją muzyką nieść ludziom wyłącznie szczęście. Jak wiemy, polityka raczej budzi negatywne emocje.

Na samym początku naszej działalności - a musicie pamiętać, że w latach 70. działo się wiele hardkorowych rzeczy w polityce - Freddie powiedział: "Słuchaj, nie chcę się w to angażować. Chcę jeździć po świecie i grać piosenki, którymi ludzie będą się cieszyć. Nie jestem po to, żeby dostarczać ludziom informacji". Nadal uważam, że jakby na to nie patrzeć, był to bardzo dobry pomysł.

Freddie Mercury zmarł 24 listopada 1991 roku w Londynie w swoim domu Garden Lodge. Przyczyną śmierci było grzybicze zapalenie płuc. Muzyk nabawił się choroby w związku z osłabieniem odporności wywołanym AIDS, z którym zmagał się od lat. Artysta miał 45 lat.