Zamknij

Ivan Komarenko śpiewa "Wolność" Grechuty. Protestuje przeciw szczepionce na koronawirusa [WIDEO]

Piotr Krajewski
01.06.2020 10:33
Ivan Komarenko śpiewa Wolność Marka Grechuty protestuje przeciw szczepionce na koronawirusa wideo
fot. Youtube

Ivan Komarenko nagrał cover utworu „Wolność” Marka Grechuty. Znany z zespołu Ivan i Delfin artysta stworzył swoją wersję piosenki, aby zaprotestować przeciw działaniom rządu i obowiązkowym szczepionkom na koronawirusa.

Ivan Komarenko, który zasłynął wiele lat temu z przeboju „Jej czarne oczy”, po raz kolejny komentuje głośno pandemię koronawirusa. Kilka tygodni temu muzyk wyznał publicznie, że uważa COVID-19 za oszustwo, a epidemia została wywołana przez Billa Gatesa, Światową Organizację Zdrowia i duże koncerny farmaceutyczne.

Znany z zespołu Ivan i Delfin wokalista jest również przeciwnikiem obowiązkowych szczepień na koronawirusa. Komarenko postanowił zaprotestować za pomocą muzyki. Nagrał własną wersję utworu „Wolność” z repertuaru Marka Grechuty.

Ivan Komarenko szokująco o koronawirusie. Obwinia WHO i Billa Gatesa o wywołanie pandemii

Ivan Komarenko nagrał cover utworu Marka Grechuty. Tak protestuje przeciw obowiązkowym szczepieniom na koronawirusa

Ivan Komarenko stworzył cover piosenki „Wolność” Marka Grechuty. W ten sposób 44-letni artysta wyraził swój sprzeciw wobec działań rządu w trakcie pandemii koronwirusa i pomyśle obowiązkowych szczepień.

Utwór jest ponadczasowy. Nigdy się nie zestarzeje. Bo Wolność jest czymś bardzo cennym i zawsze znajdą się źli ludzie, którzy będą nam ją chcieli odebrać. Czasem przemocą, czasem podstępem. Teraz mamy do czynienia z tym drugim wariantem. Wcale to nie oznacza, że jest łatwiej — napisał muzyk na Instagramie.

Wokalista Ivan i Delfin jest przeciwnikiem obowiązkowych szczepień na koronawirusa. Dzień przed premierą coveru „Wolność” Ivan Komarenko opublikował długi wpis, w którym dosadnie skomentował pomysł przymusowych szczepionek. Skrytykował również ministra zdrowia Łukasza Szumowskiego.

Koszmar minie, gdy spełnimy obywatelski (a wkrótce pewnie ustawowy) obowiązek i wszyscy, jak jeden mąż, się zaszczepimy. Co prawda szczepionki jeszcze nie istnieją, ale… Za około 1,5 roku dowiemy się, że nasz niezastąpiony Minister Zdrowia Łukasz Szumowski „kupiłby je od diabła”. Ten jednak znowu z towarem się nie zgłosi, więc do akcji wkroczą „osoby prywatne”, które ją wyprodukują i atestują, a instruktor narciarstwa szybko dostarczy — stwierdził Komarenko i dodał: „Szczepionki? TAK, ale dla CHĘTNYCH. Niech to będzie takie moje prywatne hasło. Niech każdy decyduje o sobie sam”.

RadioZET.pl/PK