Zamknij

Jake Paul oskarżony o napaść seksualną. Zmusił gwiazdę TikToka do seksu oralnego?

14.04.2021 16:02
Jake Paul oskarżony o napaść seksualną. Zmusił gwiazdę TikToka do seksu oralnego?
fot. shutterstock.com/Zdjęcie poglądowe

Jake Paul został oskarżony o napaść seksualną. Znana tiktokerka, Justine Paradise twierdzi, że youtuber zmusił ją do seksu oralnego. Paul nie przyznaje się do żadnego z zarzucanych mu czynów. 

Jake Paul to amerykański aktor, youtuber oraz bokser. Zdobył popularność dzięki aplikacji Vine, po czym otworzył własny kanał, pracuje dla Disney Channel - od 2016 roku wciela się w rolę Dirka w serialu "Bizaardvark". W najbliższą sobotę Jake Paul ma zmierzyć się w walce bokserskiej z byłym mistrzem Bellator MMA i One Championship - Benem Askrenem. Tuż przed walką mężczyzna usłyszał poważne zarzuty.

Jake Paul oskarżony o napaść seksualną przez Justine Paradise

Znana tiktokerka Justine Paradise opublikowała 20-minutowy film na YouTubie, w którym opowiedziała o swoim spotkaniu z Paulem w 2019 roku. Dziewczyna oskarżyła aktora o napaść seksualną, której miał dokonać w swoim domu w Los Angeles.

Paradise opowiada na nagraniu, jak Paul złapał ją za twarz i zmusił do uprawiania z nim seksu oralnego. Dziewczyna mówi także, że aktor dotykał jej bez jej zgody.

Tiktokerka czekała na upublicznienie informacji aż dwa lata. Żeby uprzedzić spekulacje na temat tej zwłoki, wyjaśniła skąd taka decyzja. Podobno każdy, kto wchodzi na teren domu Jake'a Paula musi podpisać umowę o zachowaniu poufności, dziewczyna miała czekać, aż termin zobowiązania wygaśnie.

Paul i Paradise spotkali się kilka razy w czerwcu i lipcu 2019 roku. Pewnego dnia aktor miał zaprowadzić ją do swojej sypialni, gdzie para tańczyła i się całowała. Jednak, kiedy Paul zaczął dotykać dziewczyny, ta nie wyraziła na to zgody. W filmie Paradise podkreśla, że chłopak zaatakował ją, chociaż próbowała go od siebie odsunąć.

"Nie prosił o zgodę ani o nic. To nie jest w porządku. Na żadnym etapie to nie było w porządku" - twierdzi Paradise.

Dziewczyna wyjaśnia, że opowiedziała historię, aby uświadomić Paula, co zrobił i sprawić, że nigdy więcej nie zachowa się już w ten sposób.

Jake Paul nie przyznaje się do winy. Złoży pozew przeciwko Paradise

Jake Paul odniósł się do zarzutów na swoim Twitterze. Napisał, że oskarżeń o napaść na tle seksualnym nie należy lekceważyć, jednak w tym przypadku są one w stu procentach fałszywe.

"Nie odbyłem żadnego stosunku seksualnego z tą osobą. Jej stwierdzenia są sfabrykowane i to tylko rażąca próba zwrócenia na siebie uwagi w tygodniu, kiedy ma odbyć się moja głośna walka" - twierdzi Paul.

Aktor podkreślił również, że we wspomnianym przez Paradise czasie był związku. Zaznaczył też, że szanuje kobiety bardziej, niż cokolwiek innego na świecie i nigdy w życiu nie tknąłby palcem dziewczyny bez jej zgody.

Jake Paul zdobył już ponad 20 milionów subskrypcji na YouTubie. Gwiazda internetu ma zamiar pozwać Paradise za zniesławienie i spowodowanie "nieodwracalnych szkód" na jego wizerunku.

RadioZET.pl/BBC