Zamknij

Nie żyje DJ Jose Padilla. Ikona muzyki chillout zmarła po ciężkiej walce z rakiem

20.10.2020 12:46
Jose Padilla
fot. Youtube screen

Jose Padilla nie żyje. Słynny hiszpański DJ, który miał ogromny wkład w rozwój muzyki chillout, zmarł po ciężkiej walce z nowotworem. Artysta zmagał się z rakiem jelita grubego.

Jose Padilla nie żyje. Jeden z najsłynniejszych hiszpański DJ-ów w historii zmarł w wieku 64 lat. Kilka miesięcy temu zdiagnozowano u niego raka jelita grubego.

Nie żyje Gordon Haskell, autor hitu „How Wonderful You Are”. Nagrywał m.in. z Katarzyną Skrzynecką

Jose Padilla nie żyje. Słynny hiszpański DJ zmarł po walce z rakiem jelita grubego

Jose Padilla zmarł 18 października. O śmierci DJ-a poinformowano na jego oficjalnym profilu w mediach społecznościowych.

Z wielkim smutkiem informujemy, że Jose zmarł spokojnie we śnie w niedzielę w nocy na swojej ukochanej Ibizie — czytamy w komunikacie.

W lipcu Jose Padilla ujawnił, że walczy z bardzo ciężkim nowotworem. Przez pandemię koronawirusa oraz zły stan zdrowia DJ nie mógł koncertować i stracił jedyne źródło dochodu. Uruchomiono specjalną zbiórkę na pomoc choremu muzykowi. W sierpniu Padilla przeszedł operację. Niestety, lekarzom nie udało się uratować Hiszpana.

Jose Padilla legendą muzyki chillout

Jose Padilla był jednym z artystów, dzięki którym muzyka chillout rozwinęła się w latach dziewięćdziesiątych.

Od lat siedemdziesiątych mieszkał na Ibizie, gdzie grał w najsłynniejszych klubach, m.in. kultowym Cafe del Mar w San Antonio. W trakcie swojej kariery wydał wiele płyt z muzyką chillout i ambient. Jego album „Navigator” z 2001 roku był nominowany do latynoskiego Grammy.

Jego twórczość miała wpływ na życie milionów ludzi. Na zawsze zostanie zapamiętany jako „Ojciec Chrzestny Chilloutu”, twórca płyt Cafe del Mar i prawdziwa legenda Ibizy — napisał Cafe del Par na Twitterze.

Benjamin Keough nie żyje. Ujawniono szokujące wyniki sekcji zwłok wnuka Elvisa Presleya

RadioZET.pl/theguardian.com/PK