Zamknij

Nie żyje muzyk i wokalista Keith Allison. Ringo Starr z The Beatles żegna przyjaciela

23.11.2021 09:54
znicz
fot. shutterstock.co

Keith Allison nie żyje. Amerykański muzyk i wokalista zmarł w wieku 79 lat. Występował m.in. w popularnym zespole Paul Revere & the Raiders. Współpracował tez z wielkimi gwiazdami – Ringo Starrem, Royem Orbisonem, The Beach Boys, Sonny & Cher czy The Monkees.

Keith Allison nie żyje. Amerykański gitarzysta, wokalista i autor tekstów zmarł 17 listopada w wieku 79 lat. Artystę pożegnał w mediach społecznościowych m.in. Ringo Starr.

Keith Allison nie żyje. Amerykański muzyk i wokalista miał 79 lata

Keith Allison zmarł w swoim domu w Los Angeles z przyczyn naturalnych. Śmierć potwierdził jego menadżer.

Informacja o odejściu 79-letniego muzyka poruszyła wiele innych gwiazd z branży. Pożegnalny wpis opublikował zespół Paul Revere & the Raiders, w którym Allison przez kilka lat występował.

Kilka słów napisał również Ringo Starr, członek legendarnej grupy The Beatles.

Niech Bóg błogosławi mojego przyjaciela. Pokoju i miłości dla żony Tiny i całej rodziny Keitha – czytamy we wpisie Starra.

Keith Allison zasłynął przede wszystkim jako gitarzysta, basista i wokalista Paul Revere & the Raiders, gdzie występował w latach 1968-1975. Był także muzykiem sesyjnym w zespole The Monkees, z którym nagrał w studiu kilka płyt.

W trakcie swojej kariery Allison współpracował z wieloma znanymi nazwiskami w branży. Oprócz wspomnianych już Ringo Starra, The Monkees czy Paul Revere & the Raiders, występował i nagrywał m.in. z Royem Orbisonem, The Beach Boys, Sonny & Cher, Alice Cooper czy The Crickets.

Keith Allison wystąpił także w wielu filmach i programach telewizyjnych jako aktor oraz muzyk.

RadioZET.pl/nme.com