Zamknij

Dramat Keitha Jarretta. Legenda fortepianu już nigdy nie zagra koncertu?

22.10.2020 13:11
Keith Jarrett
fot. EAST NEWS/AFP PHOTO

Keith Jarrett to legendarny pianista i twórca muzyki jazzowej, który w 2018 roku doznał dwóch udarów. W najnowszym wywiadzie światowej sławy muzyk przyznał, że najprawdopodobniej już nigdy nie zagra koncertu. Obecnie jest w stanie grać jedynie jedną ręką.

Keith Jarrett zasłynął jako wybitny pianista tworzący zarówno muzykę jazzową, jak i klasyczną. Wielką karierę artysty przerwały jednak poważne problemy zdrowotne.

W 2018 roku Amerykanin przeszedł dwa udary mózgu – jeden w lutym, a kolejny zaledwie trzy miesiące później. 75-latek udzielił ostatnio wywiadu dla The New York Times, w którym szczerze opowiedział o swojej przyszłości w branży muzycznej.

Tom Parker ma raka mózgu. 32-letni wokalista The Wanted walczy z nieuleczalnym glejakiem

Keith Jarrett przeszedł dwa udary mózgu. Legendarny pianista już nigdy nie zagra koncertu?

Keith Jarrett przyznał w rozmowie z The New York Times, że nie jest w stanie grać po przebytych udarach. Potwierdził, iż to mało prawdopodobne, aby zagrał w przyszłości kolejne koncerty. Okazuje się, że w wyniku udaru pianista był sparaliżowany.

Lewa strona mojego ciała nadal jest częściowo sparaliżowana. Jestem w stanie poruszać się o lasce, ale zajęło mi to dużo czasu, rok albo dłużej — powiedział.

Muzyk przyznał, że próbował grać na fortepianie jedną ręką kompozycje Jana Sebastiana Bacha. Zauważył także, iż pojawiły się u niego problemy z pamięcią – zapomniał wiele melodii.

Nie wiem, jaka będzie moja przyszłość. Nie czuję się teraz jak pianista. Tyle mogę powiedzieć. Kiedy słyszę muzykę fortepianową na dwie ręce, jest to fizycznie frustrujące. Gdy słyszę, jak ktoś gra Schuberta, albo coś innego delikatnego, to dla mnie za dużo. Bo wiem, że ja nie mogę tego zrobić. I nie oczekuję, że kiedykolwiek będę mógł. Liczę, iż sprawność w mojej lewej ręce poprawi się i będę w stanie trzymać kubek — dodał.

Kariera Keitha Jarretta

Keith Jarrett to jeden z najsłynniejszych współczesnych pianistów grających jazz i muzykę klasyczną. Współpracował z wielkimi gwiazdami, m.in. Charlesem Lloydem czy Milesem Davisem.

W latach siedemdziesiątych rozpoczął także karierę solową. Jego album koncertowy „The Koln Concert” z 1975 roku jest najlepiej sprzedającą się płytą w historii jazzu i muzyki fortepianowej. Sprzedała się niemal w 4 milionach egzemplarzy.

Sarah Harding ma raka piersi. Wokalistka Girls Aloud jest ciężko chora: "Walczę jak tylko mogę"

RadioZET.pl/theguardian.com/PK