Zamknij

Ken Hensley nie żyje. Zmarł założyciel legendarnej grupy Uriah Heep

06.11.2020 10:04
Ken Hensley nie żyje
fot. Witold Spisz/REPORTER/ EAST NEWS

Ken Hensley nie żyje. 4 listopada 2020 roku w wieku 75 lat zmarł jeden z legendarnych muzyków, założyciel kultowej rockowej grupy Uriah Heep. O śmierci artysty poinformował jego brat. Zdradził także, gdzie odbędzie się ceremonia pogrzebowa.

Ken Hensley nie żyje. Zmarł założyciel Uriah Heep

Ken Hensley nie żyje. Jeden z legendarnych instrumentalistów, uznawany za ikonę ciężkiego rocka, zmarł w wieku 75 lat w swoim domu w Hiszpanii. Do ostatnich chwil życia miała przy nim czuwać ukochana żona. Światową popularność zyskał jako założyciel i multiinstrumentalista w legendarnej grupie Uriah Heep. Zespół powstał w 1969 roku i do dziś uznawany jest za jedną z czołowych formacji w historii rocka i heavy metalu. Uriah Heep uznawane jest za jeden z filarów "wielkiej czwórki" gatunku obok takich legend jak Deep Purple, Black Sabbath i Led Zeppelin. Hit "Lady in Black" nucą kolejne pokolenia fanów.

O śmierci Hensleya poinformował brat muzyka Trevor w oświadczeniu opublikowanym na swoim profilu na Facebooku.

- Z ogromnym żalem przekazuje wam informację, że mój brat Ken Hensley zmarł w środę wieczorem. Jego piękna żona Monica była do końca u jego boku i wspierała go w ostatnich kilku minutach życia. Wszyscy jesteśmy zdruzgotani tą tragiczną i niespodziewaną stratą. Prosimy o uszanowanie naszej prywatności. Dajcie nam trochę przestrzeni i czasu, aby się z tym pogodzić - poinformował.

ZOBACZ TAKŻE:  Lee Kerslake nie żyje. Były perkusista Ozzy’ego Osbourne’a zmagał się z rakiem

Ken Hensley nie żyje. Założyciel Uriah Heep miał 75 lat

Brat Kena Hensleya poinformował także, że artysta zostanie skremowany, a ceremonia pogrzebowa odbędzie się w Hiszpanii. Nie podał jednak daty ani dokładnego miejsca.

- Ken zostanie skremowany podczas prywatnej ceremonii w Hiszpanii, więc nie proście mnie o informację o pogrzebie. Ken odszedł, ale nigdy nie zostanie zapomniany i zawsze będzie w naszych sercach - czytamy.

W sieci zaroiło się od kondolencji i wspomnień związanych z legendarnym muzykiem. To z pewnością niepowetowana strata dla światowej muzyki.

ZOBACZ TAKŻE:  Nie żyje Ginger Baker, legenda muzyki rockowej. Odszedł w wieku 80 lat