Słuchaj
Robert Karpowicz, Marcin Sońta , Aga Kołodziejska
Michał Korościel
Damian Michałowski, Ewelina Pacyna
Mateusz Ptaszyński
Marcin Wojciechowski
Hubert Radzikowski
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

Kraków Live Festival 2019 z Radiem ZET za nami. Relacja z 2. dnia imprezy [ZDJĘCIA, WIDEO]

18.08.2019 13:31

Kraków Live Festival 2019 to już historia. 2. dzień jednego z najpopularniejszych polskich festiwali minął pod znakiem przebojów, które zna i nuci cały świat. Sobotnie koncerty Post Malone, Years & Years i Calvina Harrisa przyciągnęły na teren Muzeum Lotnictwa Polskiego ogromne tłumy fanów muzyki. Niesamowita frekwencja i atmosfera panowały także w strefie Radia ZET, gdzie tysiące festiwalowiczów bawiły się w rytm wielkich hitów.

Kraków Live Festival 2019 relacja dzień 2 zdjęcia wideo 17 sierpnia fot. Radio ZET / Łukasz Wiatrowski

Kraków Live Festival 2019: RELACJA – dzień 2. [17 sierpnia]

Festiwal, festiwal i po festiwalu. Kraków Live Festival 2019 już za nami, ale emocje z nim związane pozostaną na pewno z festiwalowiczami jeszcze przez wiele dni. Wyprzedane bilety, niesamowita frekwencja w strefie Radia ZET, mnóstwo uśmiechniętych twarzy i światowe hity, bez których trudno sobie wyobrazić dzisiejsze listy przebojów. Tak można podsumować 2. dzień Kraków Live Festival 2019.

Muzyczna różnorodność to coś pięknego. Słuchaj tego, co sprawia Ci po prostu przyjemność. Nie dziel muzyki na gatunki i baw się przy melodiach, które poznajesz w danej chwili. Z takiego założenia wyszli organizatorzy krakowskiej imprezy. Na dwóch scenach Kraków Live Festival 2019 mogliśmy bowiem obserwować artystów z różnych muzycznych światów. Współczesne r&b, przebojowy pop, mieszanka hip-hopu i trapu czy najlepsze taneczne hity. Było czego słuchać.

Nie jest łatwo otwierać główną scenę Kraków Live Festival. Od kilku lat tego trudnego zadania podejmują się polscy artyści. W sobotnie popołudnie na Main Stage pojawiła się Rosalie., która znakomicie poradziła sobie z rozgrzaniem napływającego pod samą scenę tłumu. To artystka z pomysłem. Pewna siebie, obdarzona hipnotyzującym wokalem i mająca sceniczną charyzmę. Umie zaskakiwać publiczność, zapraszając chociażby na scenę niespodziewanych gości. W Krakowie towarzyszył jej polski raper Te-Tris. Rosalie. udowadnia, że można w Polsce tworzyć dobre współczesne r&b, którego pozazdroszczą nawet artyści zza oceanu. Ta dziewczyna brzmi światowo.

Years & Years to zespół, który niejednokrotnie okazywał ogromną sympatię względem polskiej publiczności. Brytyjczycy świetnie czują się w naszym kraju, a koncert na Kraków Live Festival 2019 idealnie to pokazał. Wiecznie uśmiechnięty i pełen pozytywnych emocji Olly Alexander potrafił w mgnieniu oka porwać Polaków do dzikiego tańca przebojami „Desire”, „King” czy „Worship”. Charyzmatyczny lider grupy niejednokrotnie był pod ogromnym wrażeniem niesamowitej energii pod sceną i dziękował festiwalowiczom za mnóstwo tęczowych flag, które pojawiły się w wielkim tłumie. 29-latek aktywnie wspiera społeczność LGBTQ i chętnie porusza tematy związane z seksualnością. Świetną zabawę zapewniał jednak nie tylko sam zespół, ale również dwuosobowy chórek, który kilkukrotnie skradł show swoimi tanecznymi popisami.

Koncert Post Malone w Krakowie potwierdził, że młody raper z Ameryki to obecnie jedno z największych nazwisk w branży hip-hopowej. Jego muzyka, która łączy w sobie rap, trap, r&b i bardziej mainstreamowe brzmienia, jest prawdziwym hitem wśród młodych słuchaczy. Zgromadzona na terenie Muzeum Lotnictwa Polskiego wielotysięczna publiczność znała wszystkie teksty Amerykanina, szalała razem z nim przy bijących rekordy popularności hitach „Rockstar” czy „Better Now” i zachwycała się zawsze robiącą wrażenie pirotechniką. Dla wielu osób dużym zaskoczeniem był bez wątpienia akustyczny moment koncertu, kiedy 24-letni Malone pochwalił się niezłym wokalem i zagrał na gitarze jeden ze swoich utworów. Instrument nie pożył jednak zbyt długo, bo jakiś czas później artysta roztrzaskał go na oczach wszystkich niczym prawdziwa gwiazda rocka.

Zdecydowanie największe tłumy przyciągnął występ Calvina Harrisa, jednej z najważniejszych dziś postaci w świecie muzyki tanecznej i autora niezliczonej ilości radiowych przebojów. Wystarczyły już pierwsze chwile koncertu, aby każdy festiwalowicz poczuł prawdziwą gorączkę sobotniej nocy. Szkot nie tylko zadbał o mnóstwo efektów pirotechnicznych, ale także pochwalił się spektakularną scenografią. Ogromna konsola pomogła DJ-owi rozkręcić największą imprezę w całym Krakowie. Przy takich przebojach jak „We Found Love”, „How Deep Is Your Love” czy „Summer” nie da się po prostu stać w miejscu. Elektroniczny obłęd.

Muzycznego szaleństwa nie zabrakło także na Kraków Stage, a wielki biały namiot również w sobotę wypełnił tłum ludzi gotowych na zabawę do późnych godzin nocnych. Występujący tam artyści zadbali, aby rozrywki było pod dostatkiem. Duet Kacperczyk zaprezentował ciekawą odsłonę polskiej alternatywy, słynący z piosenki poetyckiej i łączenia różnych gatunków Król pokazał muzyczny pazur, a Masego rozkochał w sobie publiczność serwując niesamowicie klimatyczną mieszankę soulu, r&b, jazzu, a nawet trapu.

Strefa Radia ZET już kolejny rok z rzędu okazała się wielkim hitem Kraków Live Festival. W trakcie tego dwudniowego święta muzyki odwiedziły nas tysiące uśmiechniętych i pełnych pozytywnej energii osób. Niesamowita frekwencja, mnóstwo chętnych na modny festiwalowy look i dowodzony przez Mateusza Ptaszyńskiego taneczny parkiet, na którym odbywały się najlepsze imprezy na terenie całego festiwalu. Działo się. Cieszymy się, że po raz kolejny poczuliście Siłę Muzyki w strefie Radia ZET. Do zobaczenia następnym razem!

Piotr Krajewski

Oceń