Zamknij

Lorde powraca po latach. Nowy singiel "Solar Power" zaskakuje brzmieniem [WIDEO]

11.06.2021 14:24
Lorde powraca po latach. Nowy singiel "Solar Power" zaskakuje brzmieniem [WIDEO]
fot. Materiały prasowe

Lorde wydała nowy singiel „Solar Power”. Piosenkarka, która podbiła listy przebojów hitem „Royals”, powraca do świata muzyki po czterech latach. Teledysk powstał na jednej z rajskich plaż Nowej Zelandii.

Lorde zrobiła furorę kilka lat temu hitem „Royals”. Jej dwa albumy „Pure Heroine” i „Melodrama” zdobyły rzeszę fanów i uznanie krytyków z całego świata.

Piosenkarka otwiera właśnie kolejny rozdział w swojej karierze. Lorde zaprezentowała nowy singiel zatytułowany „Solar Power”.

Zobacz także: Daria Zawiałow z kolejnym teledyskiem z nowego albumu. Tym razem to klip w stylu anime

Lorde i nowy singiel „Solar Power”

Lorde zaskakuje brzmieniem w nowym singlu „Solar Power”, które dość mocno różni się od melodii znanych z jej ostatniej płyty „Melodrama”.

Tym razem nowozelandzka wokalistka inspiruje się folkowymi songwriterami z lat sześćdziesiątych i siedemdziesiątych, które miesza z muzyką początku XXI wieku. Jak czytamy w zapowiedzi „Solar Power”, mieszają się tu The Mamas & The Papas czy Crosby, Stills & Nash z TLC, Destiny’s Child i All Saints.

Lorde pracowała nad utworem z Jackiem Antonoffem, który słynie ze współpracy m.in. z Taylor Swift czy Laną Del Rey. W roli chórzystek w „Solar Power” gościnnie pojawiają się także Phoebe Bridgers i Clairo.

Kiedy premiera nowej płyty Lorde?

Nowy singiel „Solar Power” zapowiada trzecią płytę Lorde pod tym samym tytułem. Data premiery albumu nie jest znana, ale piosenkarka opublikowała kilka słów na temat nadchodzącego krążka. Określiła go jako "nowoczesną dziewczynę".

Jest ktoś, kogo chcę, żebyście poznali. Jej stopy są cały czas gołe. Jest seksowna, zabawna, dzika i wolna. To nowoczesna dziewczyna w bikini pozostająca w kontakcie ze swoją przeszłością i przyszłością. Wibruje na najwyższym poziomie, kiedy nadchodzi lato. Jej skóra świeci. Ma wielu kochanków. Mam obsesję na jej punkcie i wkrótce czeka cię to samo – pisze tajemniczo Lorde i dodaje: „Album jest celebracją świata naturą, próbą uwiecznienia głębokich i ponadzmysłowych uczuć, które odczuwam, kiedy przebywam na świeżym powietrzu”.

RadioZET.pl/mat.prasowe