Zamknij

Mickey Madden odchodzi z Maroon 5. Muzyk jest oskarżony o pobicie partnerki

16.07.2020 14:05
Maroon 5
fot. AFP/EAST NEWS

Mickey Madden odchodzi z Maroon 5. Basista zdecydował się opuścić zespół po tym, jak został aresztowany w czerwcu pod zarzutem przemocy domowej. 41-letni muzyk miał pobić swoją partnerkę. Grozi mu 6 lat więzienia.

Mickey Madden odchodzi z Maroon 5. Został aresztowany za pobicie partnerki

Mickey Madden, basista Maroon 5, zdecydował się odejść z zespołu. Pod koniec czerwca muzyk został aresztowany po tym, jak partnerka oskarżyła go pobicie.

Z najnowszego oświadczenia wynika, że 41-latek ma nadzieję na powrót do składu Maroon  5 w przyszłości. Teraz chce jednak skupić się na sprawach osobistych.

 Mam obecnie kilka spraw, którymi muszę się zająć. Zdecydowałem się więc wziąć urlop od występów z Maroon 5 w najbliższej przyszłości. W tym czasie nie chcę rozpraszać moich kolegów z zespołu. Życzę im wszystkiego najlepszego — poinformował Madden w komunikacie opublikowanym przez magazyn People.

Mickey Madden został aresztowany pod zarzutem przemocy domowej. Tego samego dnia mężczyzna wyszedł jednak na wolność po wpłaceniu kaucji w wysokości 50 tys. dolarów. Muzyk stanie przed sądem pod koniec września tego roku. Grozi mu 6 lat więzienia.

To nie pierwszy raz, kiedy Mickey Madden ma problemy z prawem. W 2016 roku został aresztowany za posiadanie narkotyków.

Maroon 5 przekłada trasę koncertową na 2021 rok

Maroon 5 zdecydowali się przełożyć trasę koncertową przez pandemię koronawirusa. Koncerty zespołu zostały przeniesione na 2021 rok.

Ostatni singiel Maroon 5 zatytułowany „Memories” ukazał się we wrześniu 2019 roku. Piosenka cieszyła się dużym zainteresowaniem, m.in. w Polsce, gdzie dotarła na szczyt listy Airplay Top.

RadioZET.pl/people.com