Nie żyje Mike Walker. Perkusista zespołu Aranda zabity przez własnego syna

08.03.2019 12:12

Nie żyje Mike Walker, 50-letni muzyk oraz członek amerykańskiego rockowego zespołu Aranda. Amerykańskie media informują, że artysta i jego żona zostali zastrzeleni przez ich 19-letniego syna.

Mike Walker nie żyje amerykański muzyk perkusita zespołu Aranda zabity przez syna fot. Instagram (Aranda)

Mike Walker nie żyje. 50-letni muzyk i jego 44-letnia żona zostali zabici przez swojego syna — 19-letniego Elijah Walkera. Do zdarzenia doszło w nocy z 3 na 4 marca w ich domu rodzinnym w Edmond w amerykańskim stanie Oklahoma.

Jak informują tamtejsze media, 19-latek zastrzelił swoich rodziców w środku nocy. Policja została wezwana do domu przez jego młodszego brata, który usłyszał strzały. Funkcjonariusze aresztowali mężczyznę. Otrzymał zarzut podwójnego morderstwa.

Portal Interia informuje, że nieoficjalnie mówi się, iż 19-letni Elijah Walker zdecydował się zabić rodziców, ponieważ uważał ich za wyznawców szatana.

Mike Walker był perkusistą zespołu Aranda. Muzyk koncertował z amerykańską rockową grupą przez ponad 15 lat.

Zespół Aranda został założony w 2001 roku i wydał dotąd trzy studyjne płyty. Ich ostatni album „Not the Same” ukazał się w 2015 roku. Do największych hitów grupy należą utwory „Satisfied” i „Don’t Wake Me”.

Nie chcesz przegapić żadnej premiery, teledysku i informacji ze świata muzyki? Dołącz do grupy Siła muzyki na Facebooku

RadioZET.pl/interia.pl,loudwire.com/PK 

Oceń