Zamknij

Miles Seaton nie żyje. Muzyk i członek Akron/Family zmarł w wieku zaledwie 41 lat

22.02.2021 09:11
znicz
fot. shutterstock.co

Miles Seaton nie żyje. Muzyk rockowy i współzałożyciel eksperymentalnego zespołu Akron/Family zmarł w wieku zaledwie 41 lat. Artystę pożegnał w mediach społecznościowych m.in. Justin Vernon z Bon Iver.

Miles Seaton nie żyje. Amerykański muzyk, multiinstrumentalista i jeden z założycieli popularnego zespołu Akron/Family zmarł 18 lutego. Miał zaledwie 41 lat.

Miles Seaton nie żyje. Muzyk zmarł w wieku zaledwie 41 lat

Przyczyna śmierci Milesa Seatona nie została ujawniona. Niespodziewane odejście artysty potwierdziła wytwórnia Dead Oceans.

Dowiedzieliśmy się, że straciliśmy Milesa (…) Był jedyny w swoim rodzaju i należał do jedynego w swoim rodzaju zespołu – napisał Phil Waldorf z wytwórni.

Miles Seaton był jednym z członków, którzy założyli Akron/Family. Grupa zdobyła popularność za sprawą swojej eksperymentalnego muzyki łączącej rock, folk i psychodelię. Zespół wydał łącznie sześć albumów i w 2013 roku zakończył działalność.

Zobacz także: Faustine Nogherotto nie żyje. Gwiazda muzycznego show poddała się eutanazji. Miała 31 lat

Po rozpadzie Akron/Family artysta skupił się na karierze solowej. Wydał kilka albumów. Jego ostatnia płyta „Phases in Exile” ukazała się w 2017 roku.

Wielu artystów pożegnało Milesa Seatona w mediach społecznościowych. Poruszający wpis opublikował m.in. Justin Vernon z Bon Iver, który w ostatnim czasie miał okazję współpracować z Taylor Swift przy utworze „Exile”.

Nie mogę uwierzyć, że odszedł Miles Seaton. Stanowi integralną część wielu muzycznych historii. Jestem w szoku. Jego muzyka będzie żyła wiecznie – napisał.

Zobacz także: Ojciec Nicki Minaj zginął w tragicznym wypadku. Sprawca uciekł i nie udzielił pomocy

RadioZET.pl/rollingstone.com