Zamknij
Whitney Houston
8 Zobacz galerię
fot. East News

Mieli cały świat u stóp, ale ich nałóg zakończył nie tylko ich karierę zawodową, lecz także życie. Te gwiazdy odeszły od nas przedwcześnie z powodu przedawkowania narkotyków.

Byli sławni, bogaci, utalentowani, a ich muzyką zachwycał się cały świat. Każdy z nich miał przed sobą jeszcze spory kawałek życia i na pewno jeszcze wiele wspaniałych projektów muzycznych. Niestety wszyscy mieli też jeszcze jedną wspólną cechę – uzależnienie od narkotyków. To one spowodowały przedwczesną śmierć tych artystów.

Uzależnienie od narkotyków w świecie muzyków

Być może zadajecie dobie pytanie, dlaczego gwiazdy – osoby, których życie zdaje się idealne – są wszakże bogaci, sławni i utalentowani – biorą narkotyki. Okazuje się bowiem, że w przysłowiu, że pieniądze szczęścia nie dają, może być sporo prawdy. Mimo pokaźnych majątków, wielu artystów wcale nie ma udanego życia prywatnego. Narkotyki stają się więc ucieczką od trudnej rzeczywistości, która czeka na nich po zejściu ze sceny.

Zobacz także: Gwiazdy, które cierpiały na depresję [ZDJĘCIA]

Dla niektórych narkotyki są też próbą odreagowanie stresu i zmniejszenia presji, którą nieustannie czują na sobie. Gwiazdy są bowiem ciągle na świeczniku – każdy ich ruch śledzą miliony fanów, a wszędzie, gdzie się pojawią, spotykają paparazzi, którzy nie szanują żadnej prywatności. To generuje ogromny stres, na którego pozornym lekarstwem czasem stają się czasem narkotyki.

Inni zaś potrzebują dodatkowej energii, by znieść długie i męczące trasy koncertowe oraz wyczerpujący tryb życia. Narkotyki na chwilę dają zastrzyk energii, ale cena za chwilową poprawę nastroju jest bardzo wysoka. Ci artyści zapłacili za to życiem.