Zamknij

Odpadli z "The Voice of Poland", skomentowali kulisy show. Padła kolejna opinia o Sylwii Grzeszczak

01.12.2021 12:10
Sylwia Grzeszczak
fot. TRICOLORS/East News

The Voice of Poland zbliża się ku wielkiemu finałowi. Uczestnicy, którzy odpadli z programu szczerze opowiedzieli o swoich odczuciach dotyczących znanego show.

The Voice of Poland 12. wkrótce doczeka się wielkiego finału. Już 4 grudnia dowiemy się, kto tym razem zostanie najlepszym głosem w Polsce. Tegoroczna edycja wywołała u widzów wiele kontrowersji. Pojawiły się nawet głosy, że to najmniej udany sezon w historii.

The Voice of Poland. Uczestnicy o kulisach programu

Najwięcej uwag widzowie mieli do trenerów. Na początku słowa krytyki kierowano głównie do debiutantki w tej trudnej roli - Sylwii Grzeszczak. Z czasem jednak zarzuty nie ominęły również doświadczonego jurora w programie - Marka Piekarczyka.

W sieci plotkowano na temat kiepskiej atmosfery na planie, a nawet konfliktów między trenerami. Padły też podejrzenia, że przez brak chemii jurorzy czytają na wizji napisane wcześniej wypowiedzi, aby program był bardziej interesujący.

The Voice of Poland. Co o trenerach myślą uczestnicy?

Plotki pozostaną plotkami, jednak najbardziej wiarygodnym źródłem informacji zdają się być uczestnicy programu, którzy od tygodni mieli do czynienia zarówno z trenerami, wokalistami, z którymi rywalizowali oraz całą ekipą realizującą program. Półfinaliści show, którzy odpadli z Voice'a tuż przed jego końcem skomentowali uczestnictwo w zabawie.

Program opuściła między innymi Karolina Robinson z drużyny Marka Piekarczyka. Widzowie zarzucili trenerowi, że uczestniczka jest faworyzowana. Wokalistka w rozmowie z Przeambitni.pl odniosła się do zarzutów fanów programu:

Nie wiem, dlaczego mnie faworyzował. Widocznie trafiłam do jego serca i tak jak zresztą mówiłam na wizji, że poczułam instynkt tacierzyński. Mój tata i Marek by się dogadali, byli nawet całkiem podobni jeśli chodzi o sposób bycia. Może to w dwie strony poszło.

Kolejna uczestniczka, która pożegnała się z programem tuż przed finałem to Julia Stolpe. Wokalistka zdradziła, jaka za kulisami jest Sylwia Grzeszczak.

Kochani, ale mi się trafiła trenerka w 'The Voice of Poland'. Kocham! Dziękuję za cudowny, zwariowany czas. Za wiarę we mnie, za telefony po 1 w nocy z hasłem 'możesz mi teraz pośpiewać?'. Będzie mi tego brakować. Za to, jakim jest człowiekiem. Artystką!

Z kolei Paulina Gołębiowska podziękowała za czas spędzony w programie swoim trenerom - Tomsonowi o Baronowi. Przyznała, że nawet przez moment nie żałowała wyboru mentorów.

Jestem przepełniona szczęściem, bo wygrałam SIEBIE w tym programie!!! Baron, Tomson uwielbiam was. Wybranie waszej drużyny w 'The Voice of Poland' było najlepszą decyzją, jaką mogłam podjąć.

Ostatnią uczestniczką, która pożegnała się z programem przed wielkim finałem, była Monika Wiśnowska-Basel z drużyny Justyny Steczkowskiej. Uczestniczka również wyraziła swoją wdzięczność za doświadczenie, którym podzieliła się z nią jej trenerka.

Pani Justyno, bardzo dziękuję za ogromną wiarę we mnie od pierwszego występu. Bardzo to czułam. Dziękuję za wiele ważnych rozmów, które mogłabym ciągnąć w nieskończoność i czerpać mądrość z każdego zdania. Mam ogromną nadzieję, że moja droga jeszcze poprowadzi tak, że się spotkamy i będę mogła zaśpiewać z panią piękny utwór w duecie, którego nie uda mi się zaśpiewać w finałowym odcinku... Ściskam mocno!