Słuchaj
Mateusz Ptaszyński, Marcin Sońta
Aga Kołodziejska
Damian Michałowski, Ewelina Pacyna
Marcin Łukasik
Redakcja Radia ZET
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

Orange Warsaw Festival 2019: relacja — dzień 1. [ZDJĘCIA]

01.06.2019 11:02

Pierwszy dzień Orange Warsaw Festiwal za nami. Zjawiskowa Solange, energetyczna Rita Ora i szalony Marshmello - publiczność na stołecznym Służewcu w piątek nie narzekała na brak wrażeń. Pojawiła się również imprezowa strefa Radia ZET, która nie pustoszała ani na moment. Zobaczcie nasze zdjęcia!

Orange Warsaw Festival 2019: relacja — dzień 1. [ZDJĘCIA] fot. Marta Wołosz

Festiwalowe lato w Polsce można uznać za otwarte. Orange Warsaw Fesitval 2019, którego patronem jest Radio ZET, po raz kolejny zaprosił tysiące fanów muzyki na Tor Wyścigów Konnych na warszawskim Służewcu. Słoneczna i gorąca pogoda sprzyjała również letnim kreacjom.

O całą resztę można było zadbać w specjalnej strefie imprezowej Radia ZET. Nasze specjalistki przygotowywały festiwalowy makijaż i fryzury, a pozostali mogli liczyć na okolicznościową pieczątkę. Pomiędzy koncertami trwała tutaj zabawa w rytm największych ZET-kowych hitów. Parkiet był szczelnie wypełniony, a zabawa trwała do późnych godzin nocnych.   

OWF 2019 - Dzień 1. fot. Marta Wołosz

Na głównej scenie - Orange Stage - rządziły w piątek przede wszystkim kobiety. Solange pokazała swój indywidualny styl, zupełnie inny od jej znacznie popularniejszej siostry Beyonce.

32-latka poszła swoją własną muzyczną, wyboistą drogą - jej twórczość to połączenie R&B, popu, funku i soulu. Podczas jej godzinnego show momentami można było poczuć się jak na scenie teatralnej, bo Solange wkłada dużą wagę w oprawę koncertu. 

Jego ważną częścią była choreografia, również w wykonaniu samej wokalistki. Artystka zadbała o swoje przedstawienie w najdrobniejszych szczegółach - jednolicie ubrani członkowie zespołu razem z Solange zabrali swoich fanów w muzyczną podróż za ocean.

Piosenkarka przyjechała do Warszawy promować swój najnowszy album "When I Get Home". Nie zabrakło również jej hitów z poprzednich lat, jak "Losing you", przy którym warszawska publika nie stała w miejscu.  

Znacznie większą publikę zgromadziła Rita Ora. Brytyjska artystka, w której żyłach płynie albańska krew, należy do czołówki obecnie najpopularniejszych wokalistek na wyspach. Festiwalowicze razem ze swoją idolką śpiewali jej najnowsze przeboje, jak "Let You Love Me" czy "Your Song". 

Ora przywitała się z fanami w grubym czerwonym futrze, ale szybko się go pozbyła, bo temperatura koncertu rosła z każdą minutą. Wokalistka przygotowała w Warszawie niespodziankę, którą było premierowe wykonanie jej najnowszego singla - "Ritual". Nagrała go wraz z Jonas Blue i DJ-em Tiesto. Rita nie trzymała dystansu z publicznością - chętnie schodziła podczas koncertu do fanów. 

OWF 2019 - Dzień 1. fot. Marta Wołosz

Prawdziwą petardę odpalił za to Marshmello, najpopularniejsza "pianka" na warszawskim festiwalu. Amerykański twórca muzyki elektronicznej, który znajduje się w pierwszej dziesiątce prestiżowego rankingu DJ MAG 100, to człowiek zagadka.

Nawet przed fanami ukrywa się pod maską białej pianki, a jego nazwisko udało się ustalić dopiero po dziennikarskim śledztwie "Forbesa".

Anonimowość DJ-a zupełnie nie przeradzała publiczności, która bawiła się podczas setu Marshmello. Artysta remiksował nie tylko znane przeboje, ale również te z własnej twórczości - jak singiel "Friends" nagrany z Anne-Marie.

Gość za oceanu przygotował również niespodziankę - przed konsoletę zaprosił polskiego DJ-a Skidope'a, którego entuzjastycznie przyjęła publika. 

OWF 2019 - Dzień 1. fot. Marta Wołosz

Z kolei w hiphopowym klimacie na głównej scenie wprowadził Quebonafide, który odcina kupony od sukcesu ubiegłorocznego duetu z Taco Hemingwayem. 

Sporo działo się również na mniejszej scenie - Warsaw Stage. Zdecydowanie najwięcej fanów przyciągnął zespół Bitamina, który indywidualnym stylem ponad pięć lat temu wprawił w konsternację część polskiego środowiska muzycznego. Połączenie jazzu i hip hopu okazało się dla nich strzałem w dziesiątkę. 

Prosto z Wysp Brytyjskich na Służewiec przyjechał SG Lewis - producent muzyczny i DJ zaczarował festiwalowiczów sensualnym spektaklem dźwięków. Z kolei hipohopową atmosferę potrzymali raperzy Łona i Webber oraz pochodzący z Warszawy Otsochodzi, który zamknął oficjalnie pierwszy dzień Orange Warsaw Festival.

Orange Warsaw Festival 2019: RELACJA — dzień 1. [ZDJĘCIA]

Orange Warsaw Festival 2019: dzień 2.

Przed nami finałowy dzień tegorocznej edycji Orange Warsaw Festival. Na obu scenach wystąpią m.in. Miley Cyrus, Miles Kane, The Raconteurs czy Troye Sivan. Strat koncertów o godz. 16.

Zapraszamy do słuchania naszej playlisty Festiwalowe Lato Radia ZET!

RadioZET.pl/PTD

Oceń