Zamknij

Gitarzysta rockowy pozwał szpital i lekarzy. Twierdzi, że uszkodzono mu mózg

05.05.2021 16:01
Gitarzysta
fot. shutterstock.com/Zdjęcie poglądowe

Paul Phillips były gitarzysta rockowej formacji Puddle of Mudd złożył pozew przeciwko szpitalowi i lekarzom, którzy zajęli się nim w 2019 roku. Twierdzi, że podczas pobytu w placówce uszkodzono mu mózg. 

Paul Philips to amerykański gitarzysta, autor tekstów i były członek rockowej formacji Puddle of Mudd. Muzyk grał także w grupach takich jak Happy Hour czy Rev Theory. Obecnie działa w branży fitness.

Paul Phillips pozwał szpital Twierdzi że uszkodzono mu mózg

Artysta w listopadzie 2019 został przyjęty do szpitala Baptist Medical Center Of The Beaches na Florydzie. Muzyk skarżył się na kiepski stan psychiczny i pogorszenie zdrowia. Miał niski poziom sodu w organizmie, a lekarze stopniowo pomagali mu odzyskać siłył, po czym wypisali z placówki.

Trzy dni później Phillips miał atak padaczki i wrócił do szpitala. Badania i rezonans magnetyczny wykazały uszkodzenie mózgu. Za sytuację muzyk obwinia wcześniejszy pobyt w placówce i nieprawidłowe leczenie.

Artysta pozwał Baptist Medical Center Of The Beaches oraz dwóch lekarzy pracujących w szpitalu. Phillips twierdzi, że przez nieudolne leczenie doznał urazu, który wpłynie na jego zdolność do tworzenia i grania muzyki. Zdaniem muzyka, uszkodzenie mózgu nastąpiło po zbyt szybkim wyrównaniu poziomu sodu w jego organizmie.

RadioZET.pl/TMZ