Zamknij

Pierce Fulton nie żyje. DJ i producent zmarł w wieku zaledwie 28 lat

04.05.2021 12:42
Pierce Fulton nie żyje. DJ i producent zmarł w wieku zaledwie 28 lat
fot. shutterstock.com

Pierce Fulton nie żyje. Amerykański DJ i producent muzyki EDM zmarł w wieku zaledwie 28 lat. O śmierci muzyka poinformował jego brat, który opublikował poruszające oświadczenie.

Pierce Fulton nie żyje. Amerykański DJ, producent muzyki EDM i multiinstrumentalista zmarł 29 kwietnia. Miał tylko 28 lat.

Pierce Fulton nie żyje. DJ i producent zmarł w wieku zaledwie 28 lat

Przyczyna śmierci Pierce’a Fultona nie została ujawniona. Z oficjalnego oświadczenia brata artysty można jednak wywnioskować, że 28-latek najprawdopodobniej popełnił samobójstwo. Miał zmagać się z poważnymi problemami psychicznymi.

Łamię mi serce, że dzielę się z wami informacją, iż Pierce zmarł po tragicznej walce ze zdrowiem psychicznym. Był tak niesamowicie pełen życia, miłości i niewyobrażalnej kreatywności – napisał brat Fultona i nazwał go geniuszem.

Zobacz także: Phil Naro nie żyje. Wokalista rockowej grupy Talas miał 63 lata

Kim był Pierce Fulton?

Pierce Fulton zdobył popularność jako producent muzyki EDM i DJ. Swoją karierę rozpoczął w 2011 roku. Wydał łącznie trzy albumy studyjny – ostatni „Keeping the Little Things” ukazał się w sierpniu zeszłego roku.

Zdecydowanie największym przebojem Pierce’a Fultona była piosenka „Kuaga”. Amerykanin miał także okazję współpracować z Martinem Garrixem i Mikiem Shinodą przy utworze „Waiting for Tomorrow”.

Zobacz także: Kazimierz Kord nie żyje. Wybitny polski dyrygent zmarł w wieku 90 lat

RadioZET.pl/people.com