Zamknij

Raperzy pobili się podczas programu. Przerwano występ, a na miejscu pojawiła się policja [WIDEO]

07.12.2021 12:54
Raper
fot. shutterstock.com/Zdjęcie poglądowe

Bone Thugs-N-Harmony i Three 6 Mafia pobili się podczas bitwy Verzuz. Przerwano program, a na miejscu zdarzenia pojawiła się policja.

W The Hollywood Palladium odbyła się kolejna edycja Verzuz. Jest to seria amerykańskich webcastów stworzona przez muzycznych producentów - Timbalanda i Swizz Beatza. Program powstał podczas pandemii i jest to wirtualne wydarzenie, na którym wykonawcy R&B i hiphopowcy prezentują swoją dyskografię w dwóch rundach w  trzygodzinnej "walce".

Bone Thugs-N-Harmony i Three 6 Mafia pobili się podczas bitwy Verzuz

Podczas ostatniego wydarzenia rywalizacja wymknęła się spod kontroli i doszło do rękoczynów. Na scenie pojawił się skład Bone Thugs-N-Harmony, który zadebiutował w konkursie młodych talentów oraz pierwsza hip-hopowa grupa z Memphis z platynową płytą na koncie, zdobywcy Oscarów - Three 6 Mafia.

Bizzy Bone z Bone Thugs dokończył swój wers, po czym zwrócił się do członków Three 6. Stwierdził, że naśmiewają się z niego.

Wstrętny sku*wysynie, nie będziesz ze mnie szydził, kiedy stoję na je*anej scenie - padło z ust rapera.

Bójka raperów podczas Verzuz. Przerwano program, na miejscu pojawiła się policja

Poza mocnymi słowami artysta najprawdopodobniej rzucił w stronę rywali butelkę wody. Wówczas rozpętało się prawdziwe piekło. Na nagraniu z wydarzenia widzimy morze zaciśniętych pięści i głośne obelgi.

Bójka nie trwała długo. Bardzo szybko doszło do interwencji ochrony, dzięki której udało się załagodzić sytuację i można było kontynuować program.

Kiedy raperzy wrócili na scenę, Bizzy przeprosił za zamieszanie.

Chcę przeprosić wszystkich tutaj. Po obu stronach. Nie chciałem tego zje*ać. Wybaczcie mi. Kontynuujmy imprezę.

Jak donosi portal TMZ, początku zatargu między artystami można szukać we wcześniejszym wpisie Bizzy'ego na Instagramie. Raper nazwał członków składu Three 6 Mafia "czcicielami szatana".

Na miejsce zdarzenia została wezwana policja, jednak nie dokonano żadnych zatrzymań.

RadioZET.pl/TMZ