Zamknij

Ricky Martin żałuje wywiadu sprzed ponad 20 lat. "Czułem się zgwałcony"

11.06.2021 15:29
Ricky Martin
fot. FRE171766 AP/Associated Press/East News

Ricky Martin po przeszło 20 latach podzielił się swoją traumą związaną z wywiadem Barbary Walters. Muzyk przyznał, że nie był gotowy udzielać jej odpowiedzi.

Ricky Martin pojawił się na okładce magazynu "People". Chociaż fotografia z pierwszej strony przedstawia szczęśliwego wokalistę w bardzo dobrej formie, wywiad w środku pisma ukazał jednak ciemne strony kariery artysty.

Ricky Martin nadal żałuje wywiadu sprzed 20 lat

49-letni Martin przeniósł się w rozmowie do dawnych czasów, kiedy to cały świat był zainteresowany jego statusem związku. Media spekulowały również na temat orientacji seksualnej artysty.

Apogeum dyskusji przypadło na rok dwutysięczny, kiedy to nasiliły się plotki o tym, że Martin jest gejem. Wówczas piosenkarz udzielił wywiadu Barbarze Walters, która postanowiła wyciągnąć z artysty zwierzenia siłą.

Możesz zatrzymać te plotki. Możesz powiedzieć "Tak, jestem gejem lub nie, nie jestem".

Martin odpowiedział wówczas, że nie ma ochoty na deklaracje. Coming outu dokonał dopiero 10 lat później, jednak rozmowa z dziennikarką została mu w pamięci do dziś.

Kiedy rzuciła to pytanie, poczułem się zgwałcony, ponieważ nie byłem gotowy na ujawnienie prawdy. Bardzo się bałem.

Ricky Martin nadal ma traumę po wywiadzie z Barbarą Walters

Martin wyznał, że z perspektywy czasu trochę żałuje, że nie udzielił wówczas szczerej odpowiedzi.

Gdybym wówczas przyznał, kim jestem, byłoby wspaniale. Wiem to, bo kiedy wreszcie to zrobiłem, czułem się niesamowicie. Jeśli chodzi o moją seksualność, o to kim jestem, chcę mówić o wszystkim - co mnie ukształtowało, czym jestem.

Także Walters nie jest zadowolona z przebiegu rozmowy z Martinem sprzed lat. 91-letnia emerytowana już dziennikarka przyznała, że pytanie było niestosowne.

Bardzo mocno naciskałam Ricky'ego Martina, by przyznał, czy jest gejem, czy nie. Sposób, w jaki odmówił, sprawił, że wszyscy domyślili się prawdy. Wiele osób uważa, że to zniszczyło jego karierę. Kiedy teraz o tym myślę, czuję, że to nie było pytanie na miejscu.

Martin podkreślił, że nie można nikogo zmuszać do tak osobistych wyznań. Porównał nacisk do rozłupywania jajka. Powiedział, że kiedy rozłupiemy jajko od zewnątrz, zniszczymy życie, które w nim kiełkuje. Jednak jeśli poczekamy, jajko i tak pęknie od środka, jednak wówczas cierpliwość zaowocuje nowym stworzeniem.