Zamknij

Robbie Shakespeare nie żyje. Legenda muzyki reggae miała 68 lat

09.12.2021 09:17
Robbie Shakespeare
fot. Robbie Shakespeare po lewej, źródło: ASSOCIATED PRESS/East News

Robbie Shakespeare nie żyje. Słynny jamajski gitarzysta basowy, producent muzyczny i laureat Grammy zmarł w wieku 68 lat. Był członkiem kultowego duetu reggae, Sly & Robbie.

Robbie Shakespeare nie żyje. Jeden z najsłynniejszych jamajskich muzyków reggae w historii zmarł w środę, 8 grudnia w wieku 68 lat. Przed śmiercią przebywał w szpitalu na Florydzie.

Robbie Shakespeare nie żyje. Legenda reggae miała 68 lat

Śmierć Robbiego Shakespeare’a potwierdziła Olivia Grange, jamajska minister kultury, sportu i rozrywki. Jak informuje m.in. brytyjski "The Guardian", przyczyną zgonu muzyka były najprawdopodobniej komplikacje po operacji nerek.

Jeśli chodzi o granie na basie w muzyce reggae, nikt się nie zbliża do poziomu Robbiego Shakespeare’a. Zostanie zapamiętany za swój solidny wkład w przemysł muzyczny i jamajską kulturę – napisał na Twitterze premier Jamajki, Andrew Holness.

Zmarł gitarzysta Robbie Shakespeare, członek duetu Sly & Robbie

Robbie Shakespeare był uznawany za jedną z legend muzyki reggae. Gitarzysta basowy i producent muzyczny zasłynął z duetu Sly & Robbie, który stworzył w latach siedemdziesiątych razem ze Slyem Dunbarem. Sekcja rytmiczna zapisała się w historii jamajskiej muzyki. Shakespeare występował też m.in. w zespołach The Revolutionaries i The Aggrovators.

Muzycy brali udział w nagrywaniu ponad 200 tysięcy utworów. Sly Dunbar i Robbie Shakespeare współpracowali z największymi gwiazdami, m.in. Bobem Dylanem, Madonną, The Rolling Stones, Joe Cockerem, Stingiem, Britney Spears czy Grace Jones. Założyli też swoją własną wytwórnię muzyczną, Taxi Records.

W trakcie swojej kariery Robbie Shakespeare był nominowany aż 13 razy do nagrody Grammy – otrzymał 2 statuetki. W 2020 roku magazyn "Rolling Stone" umieścił go na 17. miejscu listy z najlepszymi basistami w historii muzyki.

Duet Sly & Robbie dwukrotnie wystąpił w Polsce. Gwiazdy reggae pojawiły się na Ostróda Reggae Festival 2011 z Juniorem Reidem i Warsaw Summer Jazz Days 2015 z Nilsem Petterem Molvaerem.

Nigdy w swojej historii nie starali się kopiować innych. Oni definiowali trendy w muzyce reggae. A gdy inni naśladowali ich pomysły, wymyślali coś nowego. Ich styl zainspirował wielu wykonawców z kręgów dancehall, dub, drum'n' bass, jungle i hip-hop – czytamy w oświadczeniu Ostróda Reggae Festival.

RadioZET.pl/theguardian.com