Zamknij

The Voice Senior: niezwykła historia uczestnika. Odnalazł siostrę po 50 latach

22.01.2021 10:28
The Voice Senior
fot. Jakub Kaminski/East News

Uczestnicy "The Voice Senior" mają niezwykłe historie, jednak opowieść Jerzego Zwierzyńskiego to niemal gotowy scenariusz na film. Mężczyzna, który w dzieciństwie został oddany przez matkę do rodziny zastępczej, spotkał się z siostrą po 50 latach rozłąki.

"The Voice Senior" to program niezwykły. Po doskonale przyjętych "The Voice of Poland" i "The Voice Kids" Telewizja Polska zdecydowała się na emisję formatu, w którym seniorzy próbują swoich wokalnych sił, niejednokrotnie zachwycając ogromnym talentem, którego przez lata nie mieli okazji pokazać szerokiej publiczności. Pierwsza edycja okazała się niemałym sukcesem, nic więc dziwnego, że obecnie możemy oglądać kolejną odsłonę show. Po raz kolejny wokalistki i wokaliści mimo słusznego wieku wprawiają w osłupienie często o wiele młodszych artystów. Jednak tym, co wyróżnia "The Voice Senior", są niezwykłe historie uczestników.

Powiedzieć, że większość występujących w programie mężczyzn i kobiet ma do opowiedzenia ciekawe historie, to nie powiedzieć nic. W wielu przypadkach życiowe doświadczenia wydają się gotowymi scenariuszami filmowymi. Nie inaczej było w przypadku Jerzego Zwierzyńskiego, wokalisty, który podzielił się opowieścią pełną smutku, ale zakończoną happy endem.

ZOBACZ TAKŻE: Witold Paszt chorował na COVID-19. Juror "The Voice Senior" zdradził, jak się czuje

The Voice Senior: wzruszająca historia uczestnika. Jerzy Zwierzyński spotkał się z siostrą po 50 latach

Jerzy Zwierzyński w "The Voice Senior" poza talentem wokalnym podzielił się także swoją historią. Nie ukrywał, że w latach młodości los go nie oszczędzał.

- Urodziłem się w Warszawie. Tata zmarł, gdy miałem roczek. Mama oddała mnie do Legnicy do jednej pani, u której mieszkałem do pierwszej klasy podstawowej. Nawet nie wiedziałem, że mam prawdziwą mamę (...) Mama nie miała do mnie czułości. Bardziej kochała swoją córkę niż mnie. Byłem bity, miałem anemię, byłem wychudzony. Moja siostra była tłuściutka, szanowana przez matkę i przez swojego ojca - opowiedział.

Ostatecznie w wyniku procesu biologiczna matka mężczyzny została pozbawiona praw rodzicielskich.

- To nie była rodzina patologiczna, nie było pijaństwa. Nie było tylko miłości - ocenił pan Jerzy.

Uczestnik "The Voice Senior" odnalazł miłość, wziął ślub i został szczęśliwym ojcem córeczki. To właśnie ona postanowiła odszukać jego biologiczną rodzinę. Po 50 latach Zwierzyńskiemu udało się spotkać z przyrodnią siostrą.

- Siostra jest kochana. Bardzo miła osóbka. Jestem zadowolony, że tak dobrze się to wszystko skończyło - cieszy się wokalistka.

Trzeba przyznać, że historia, choć smutna, zapiera dech w piersiach.