Zamknij

28-letni muzyk zamordowany na wakacjach w Gruzji. Wrzucili go żywego do rzeki

14.10.2021 09:29
Thomas Kennedy
fot. Instagram / tomkennedy62

Thomas Kennedy został znaleziony martwy w Gruzji. Jak informują brytyjskie media, 28-letni muzyk miał zostać pobity przez kilku miejscowych mężczyzn i wrzucony żywy do rzeki Kura. Brytyjczyk spędzał wakacje na Kaukazie.

Thomas Kennedy nie żyje. Muzyk z Wielkiej Brytanii został zamordowany w Gruzji, gdzie przebywał na wakacjach. W zeszłym tygodniu 28-latka dotkliwie pobito, a później wrzucono do lokalnej rzeki.

Thomas Kennedy nie żyje. 28-letni muzyk zamordowany w Gruzji

Thomas Kennedy został znaleziony martwy w Gruzji – poinformował m.in. brytyjski "The Guardian".

W zeszły czwartek urodzony w Manchesterze artysta poznał grupę mężczyzn, z którymi pił alkohol. Miał zostać przez nich okradziony i dotkliwie pobity. Następnie sprawcy wrzucili go nieprzytomnego do rzeki Kura w okolicy miasta Gori, około 80 kilometrów na zachód od stolicy, Tbilisi. Jego ciało wyłowiono trzy dni później. Skradzione rzeczy odnaleziono w jednym z pobliskich lombardów.

Policja zatrzymała pięciu mężczyzn. W poniedziałek czterech z nich w wieku 17-28 lat zostało oskarżonych o morderstwo, piąta osoba odpowie za tuszowanie przestępstwa. Jak podał gruziński portal Mtavari TV, sprawcy przyznają się do kradzieży, ale twierdzą, że nie zabili Brytyjczyka – zeznali, że ofiara wpadła do rzeki w trakcie ucieczki. Proces w sprawie morderstwa ma rozpocząć się w listopadzie.

"The Guardian" informuje, że rodzina Thomas Kennedy uruchomiła internetową zbiórkę pieniędzy, aby móc sprowadzić zwłoki 28-latka do kraju.

Jesteśmy całkowicie zdruzgotani. Brak słów. Nasze życie nigdy nie będzie już takie samo bez naszego pięknego chłopca – napisała kuzynka Thomasa w imieniu jego matki.

Thomas Kennedy był utalentowanym muzykiem, który grał na wielu instrumentach, m.in. na gitarze, skrzypcach i fortepianie. Do Gruzji miał przyjechać pod koniec sierpnia, ponieważ marzył o dalekiej podróży z dala od Irlandii, gdzie od lat mieszkał.

RadioZET.pl/theguardian.com,thesun.ie