Tina Turner myślała o samobójstwie. Szokujące wyznanie piosenkarki!

08.10.2018 16:35

Jeszcze w tym miesiącu ukaże się nowa autobiografia Tiny Turner zatytułowana „My Love Story”. W książce artystka wyznaje, że w 2017 roku przeszła przeszczep nerki. Przed transplantacją poważnie jednak rozważała opcję samobójstwa w asyście lekarza.

Tina Turner fot. FaceToFace/REPORTER/East News

Tina Turner myślała o samobójstwie

Tina Turner zaprezentuje niedługo swoją kolejną autobiografię. W książce „My Love Story” pojawi się wiele informacji na temat prywatnego życia piosenkarki.

Amerykanka zdecydowała się opowiedzieć czytelnikom o przeszczepie nerki, któremu musiała się poddać w 2017 roku. Problemy z narządem pojawiły się w trakcie leczenia nadciśnienia za pomocą leków homeopatycznych.

W pewnym momencie jej nerki były sprawne jedynie w 20 procentach, a lekarze zaczęli proponować Tinie Turner poddanie się dializie. Piosenkarka nie chciała jednak zgodzić się na to. Wtedy po raz pierwszy zaczęła poważnie myśleć o samobójstwie w asyście lekarza. Taka opcja jest możliwa na terenie Szwajcarii, gdzie od wielu lat mieszka Turner.

Wszystko zmieniło się, kiedy swoją własną nerkę zaoferował artystce jej mąż Erwin Bach. Choć transplantacja przeszła pomyślnie, Tina Turner wciąż zmaga się z trudnościami związanymi z przyjęciem nerki. Cały czas istnieje zagrożenie, że organizm piosenkarki odrzuci narząd. Od czasu operacji 78-latka przyjmuje specjalne leki.

Nie chcesz przegapić żadnej premiery, teledysku i informacji ze świata muzyki? Dołącz do grupy Siła muzyki na Facebooku

RadioZET.pl/metro.co.uk/PK

Oceń