Słuchaj
Michał Korościel, Damian Michałowski
Marcin Sońta , Mateusz Ptaszyński
Justyna Dżbik, Kamil Nosel
Hubert Radzikowski
Redakcja Radia ZET
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

BBC: kończymy z fałszywą bezstronnością. Stacja nie chce zapraszać pseudo-ekspertów

20.09.2018 14:10

Choć to informacja branżowa, efekty tej decyzji będą pozytywne dla wszystkich odbiorców. BBC kończy z zapraszaniem do swoich programów "ekspertów", negujących zjawiska takie jak np. globalne ocieplenie. Wszystko w trosce o wiarygodność.

BBC: kończymy z fałszywą bezstronnością. Stacja nie chce zapraszać pseudo-ekspertów fot. Flickr

BBC zmienia zasady informowania widzów o globalnym ociepleniu

Media mają wciąż duży wpływ na opinię publiczną. Jednak "fake newsy" i nierzetelni eksperci mocno przyczyniają się do utraty autorytetu przez duże koncerny wydawnicze. Aby ratować sytuację, BBC właśnie ogłosiło przełomową decyzję. Spotkaliście się z pojęciem "dziennikarskiej bezstronności"? W celach zachowania obiektywizmu do dyskusji na tematy takie jak np. zmiany klimatu zaprasza się zazwyczaj dwie strony - eksperta w danej dziedzinie oraz...osobę o zupełnie odmiennym zdaniu. A to oznacza w praktyce, że o poważnych kwestiach lekceważąco może wypowiedzieć się ktoś, kto po prostu "nie wierzy w globalne ocieplenie". Bywa, że charyzma i dobrze przygotowana mowa wystarczą, aby przekonać do nie mających nic wspólnego z rzeczywistością argumentów przynajmniej kilkoro odbiorców. 

Jak powinniśmy mówić o globalnym ociepleniu?

O zmianach klimatu słyszymy coraz częściej - nic dziwnego w tym, że ciągłe straszenie katastrofalnymi dla środowiska konsekwencjami z czasem nam powszednieje. W końcu ekolodzy przesadzają, media straszą a w dodatku "przecież nie wszyscy zgadzają się z tymi badaniami". Jakimi konkretnie? To już szczegół. Tym bardziej cieszy decyzja BBC, które zamierza kompletnie zmienić sposób, w jaki mówimy o zmianach klimatu. Decyzja jest związana z niedawnym oświadczeniem brytyjskiego odpowiednika polskiej KRRiT - Ofcomu, które uznało, że w nadawanym przez stację radiową BBC Radio 4 w sierpniu 2017 roku odcinku programu "Today" nie zadbano o wystarczającą przeciwwagę dla fałszywych argumentów, podawanych przez zaproszonego Nigela Lawsona.

Lord_Nigel_Lawson fot. Lord Nigel Lawson/ Wikipedia Commons

Brytyjski polityk stoi na czele grupy lobbystycznej Global Warming Policy Foundation, której członkowie negują istnienie zjawiska. Zgodnie ze swoimi poglądami w trakcie wywiadu mężczyzna stanowczo zaprzeczył więc, jakoby w ciągu ostatniej dekady wzrosły średnie temperatury na świecie. Tezy nie poparł żadnymi naukowymi dowodami. 

Choć BBC jeszcze przed ogłoszeniem stanowiska Ofcomu publicznie przeprosiło za przeprowadzony wywiad, niesmak pozostał.

BBC nie chce więcej zapraszać "klimatosceptyków"

A także zamierza przeszkolić swoich dziennikarzy z podstaw omawianego zagadnienia. Razem z oficjalnym listem od dyrektora nadawcy, Frana Unswortha otrzymali oni szczegółową instrukcję, w jaki sposób powinni przygotowywać materiały związane z tematem globalnego ocieplenia. Nacisk położono głównie na wiarygodność przedstawianych informacji i język, jakim powinni posługiwać się prowadzący programów. 

climate fot. BBC

BBC kończy też z "fałszywą bezstronnością" i na antenę nie zamierza już wpuszczać nikogo, kto jak Lawson nie jest związany ze środowiskiem naukowym. Chęć przedstawienia odmiennej perspektywy nie może oznaczać zapraszania kogokolwiek. W jaki sposób nadawca będzie próbował nadal zachować transparentność? Dokładnie sprawdzając zapraszanych ekspertów, a także koncentrując się na specjalistach z węższych dziedzin, związanych z nauką o zmianach klimatu. Oczywiście decyzja już spotkała się z ostrym sprzeciwem tych, którzy decyzję o zakończeniu współpracy z "klimatosceptykami" traktują jako formę cenzury. A jednak źle pojmowana "wolność słowa" z naukowymi zagadnieniami nie powinna mieć nic wspólnego.

RadioZET.pl/źródło:CarbonBrief;BBC;MitologiaWspółczesna/AG

Oceń