Zarejestrowano tajemnicze sygnały radiowe spoza naszej galaktyki. Czy to dowód na istnienie życia pozaziemskiego? [WIDEO]

11.01.2019 18:04
xxx zet

Zagadkowe, pozagalaktyczne krótkie sygnały radiowe pochodzą z odległości średnio 1,5 miliarda lat świetlnych od Ziemi. Naukowcy sądzą, że to może być konsekwencja wybuchu gwiazdy ale i nawet...znak od cywilizacji pozaziemskiej. Kosmici jednak istnieją? Wyjaśniamy, o co może chodzić.

Zarejestrowano tajemnicze sygnały radiowe spoza naszej galaktyki. Czy to dowód na istnienie życia pozaziemskiego? [WIDEO] fot. CHIME mat. prasowe

Czy istnieje życie pozaziemskie?

Choć jak to z nauką bywa, niczego nie można być pewnym, na waszym miejscu zachowalibyśmy jednak sporą dozę sceptycyzmu co do sensacyjnych doniesień na temat rzekomych znaków, wysyłanych nam przez kosmitów. Nie zmienia to jednak faktu, że naukowcy rzeczywiście zarejestrowali powtarzające się, krótkie sygnały radiowe, pochodzące spoza naszej galaktyki. Według wstępnych szacunków ich źródło musi znajdować się około 1,5 miliarda lat świetlnych od Ziemi! Obserwacje charakterystycznych "mignięć" na niebie nie należą do rzadkości, jednak to właśnie fakt sześciokrotnego powtórzenia jednego z nowych, dostrzeżonych sygnałów pozwala badaczom sądzić, że mamy do czynienia z wyjątkowym zjawiskiem. Ich najbardziej prawdopodobną hipotezą zdaje się być jednak wybuch gwiazdy, który zaowocował wysłaniem tajemniczych "znaków". 

Sygnały zarejestrował radioteleskop CHIME

Sygnały, w tym te nadawane z tego samego miejsca zarejestrował radioteleskop CHIME (Canadian Hydrogen Intensity Mapping Experiment), o czym poinformowało Amerykańskie Towarzystwo Astronomiczne (American Astronomical Society) podczas swojego ostatniego, dorocznego zjazdu. "Do tej pory udało się nam zaobserwować tylko jeden powtarzający się sygnał FRB (Fast Radio Burst, czyli krótki, pozagalaktyczny sygnał radiowy, przyp. red.). Nowe odkrycie oznacza, że może ich być więcej. Mając do dyspozycji większą liczbę przekaźników i mogąc lepiej i dokładniej analizować dostrzegane sygnały jesteśmy w stanie stwierdzić coś więcej na temat ich natury, źródeł pochodzenia i tego, jaką rolę mogą odgrywać w kosmosie" - tłumaczyła członkini zespołu CHIME, astrofizyczka Ingrid Stairs. 

CHIME to największy radioteleskop na Ziemi, znajdujący się w Kanadzie. To właśnie z jego pomocą badacze są w stanie zobaczyć to, co wręcz wymyka się wyobraźni - inne, odległe galaktyki (skojarzenie, naturalnie z przymrużeniem oka, ze "Star Wars" jak najbardziej prawidłowe).

chime fot. YouTube

Nie musicie jednak jeszcze przygotowywać się na kontakt z życiem pozaziemskim - jeden z użytkowników Reddita, podający się za astronoma sygnałów radiowych dowodzi, że obserwowane przez nas FRB mogą być niczym innym, jak zwykłymi błyskami na niebie. Nigdy jednak nie wiadomo, jakie jeszcze sekrety ukrywa przed nami kosmos!

Pełne wyniki badań na temat zarejestrowanych sygnałów FRB znajdziecie na stronie periodyku naukowego Nature.

reddit fot. Reddit

RadioZET.pl/źródło:Nature;BBC;Independent;Wprost;KomputerŚwiat/AG

Oceń