Amsterdam: Kapsuła do eutanazji - tak wygląda przyszłość?

17.04.2018 22:07

Kontrowersyjny projekt Sarco, kapsuły przeznaczonej do eutanazji szokował i fascynował gości kwietniowych targów pogrzebowych W Amsterdamie. Czy to wizja przyszłości?

Amsterdam: Kapsuła do eutanazji - tak wygląda przyszłość? fot. mat. prasowe

Eutanazja to trudny, ale ważny temat

Goście targów branży pogrzebowej w Amsterdamie sami nie mogli zdecydować, czy Sarco bardziej ich szokuje, czy jednak ciekawi. Temat eutanazji dla wielu jest bardzo trudny - mowa w końcu o czyjejś śmierci. A jednak jak pokazują statystyki, osób biorących takie rozwiązanie pod uwagę jest coraz więcej. Liczba wykonywanych w Holandii eutanazji jeszcze nigdy nie była tak wysoka. Szacuje się, że podczas ubiegłego roku wykonano rekordową liczbę ok. 7 tys. zabiegów.

Coraz więcej zabiegów eutanazji w Holandii

Rosnące zainteresowanie kwestią tzw. "wspomaganego samobójstwa" nie dotyczy już tylko terminalnie chorych. Słychać też głosy mówiące o kwestii samobójstw osób np. cierpiących na choroby psychiczne czy po traumatycznych przejściach. Choć takie podejście może szokować pragmatyzmem, zdarzają się i opinie na temat dodatkowych szkód, jakie powodują samobójcy. I w Polsce głośno było o sparaliżowanej kobiecie, na którą spadło ciało mężczyzny, który rzucił się z dachu budynku. To wszystko sprawia, że wizja twórców Sarco może wcale nie być tak dystopijna, jak mogłoby się wydawać. "Wybór kiedy umrzeć jest prawem człowieka" komentował Philip Nitschke, pomysłodawca maszyny.

Jak to działa? 

Pokaz możliwości maszyny na razie odbył się dzięki technologii VR. Jak możecie zobaczyć na powyższym wideo, kroków, jakie trzeba wykonać jest kilka. Pierwszym i zdecydowanie najbardziej istotnym są jednak przede wszystkim złożone testy psychologiczne, jakie będzie musiał przejść potencjalny "użytkownik" Jak działa kapsuła? Wewnątrz znajduje się pojemnik z ciekłym azotem. Gaz zaczyna się z niego ulatniać po wpisaniu odpowiedniego kodu, który wcześniej zostanie przydzielony przez firmę tym, którzy dostarczą jej uzyskane pozwolenie na taką formę zakończenia swojego życia. Ulatniający się azot usuwa tlen ze znajdującego się w kapsule powietrza. Makabryczny scenariusz? Twórcy zapewniają, że nie ma mowy o klasycznym uduszeniu się - po krótkiej chwili zawrotów głowy osoba znajdująca się w środku ma szybko stracić przytomność i spokojnie odejść. Ocenę, czy takie rozwiązanie jest lepsze, pozostawiamy już Wam - wiele wskazuje jednak na to, że tak może wyglądać przyszłość.

RadioZET.pl/AG

TO TAKŻE MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ:

Włoski DJ poddał się eutanazji. "Nasz kraj nie posłuchał apelu"

W Belgii przeprowadzono eutanazję dziecka

Oceń