Elon Musk zrezygnował ze stanowiska prezesa Tesli. Firma zapłaci też rekordową karę!

01.10.2018 12:06

Afera w Tesli: Elon Musk rezygnuje z pozycji prezesa firmy. Decyzji towarzyszą surowe sankcje finansowe, nałożone na spółkę przez Amerykańską Komisję Papierów Wartościowych i Giełd. Do zapłacenia jest aż 20 milionów dolarów kary!

Elon Musk zrezygnował ze stanowiska prezesa Tesli. Firma zapłaci też rekordową karę! fot. YouTube

Elon Musk ustąpił ze stanowiska prezesa Tesli

Takie sytuacje zdarzają się ekstremalnie rzadko - założyciel Tesli, jednej z najbardziej innowacyjnych firm motoryzacyjnych na świecie musiał zrezygnować ze stanowiska prezesa własnej firmy. Konieczne będzie więc zatrudnienie nowego przewodniczącego rady dyrektorów, jako że Musk zobowiązał się również do nieubiegania się ponownie o tę pozycję w ciągu najbliższych trzech lat. Trudna decyzja jest wynikiem działań samego Muska, którego oskarżono o spekulacje. Zaczęło się oczywiście od Twittera...

Musk pozostanie CEO Tesli

Powyższy tweet narobił sporo zamieszania, zwracając na Muska i jego firmę uwagę amerykańskiego SEC. Konsekwencje są bardzo surowe - Musk nie tylko zrezygnował z posady prezesa firmy, ale będzie musiał również zapłacić rekordową karę finansową w wysokości 20 milionów dolarów. Na realizację ustalonych postanowień dano miliarderowi 45 dni, pozwalając mu także na pozostanie w Tesli na stanowisku dyrektora generalnego (CEO). Nie oznacza to jednak aż takiej ilości swobody, jaką były już prezes Tesli cieszył się wcześniej. Firmie narzucono także obowiązek zatrudnienia dwóch dodatkowych, niezależnych dyrektorów, których zadaniem będzie nadzorowanie kolejnych działań ekscentrycznego założyciela marki.

Co dalej z Teslą?

Musk musi teraz ostro żałować spontanicznego dzielenia się tak istotnymi informacjami za pośrednictwem Twittera. To zresztą nie pierwszy raz, kiedy przeciw miliarderowi toczy się śledztwo, w którym media społecznościowe odgrywają ważną rolę. Jeszcze niedawno głośno było o pozwie, jaki przeciwko Muskowi złożył jeden z brytyjskich ratowników, pomagający w uwolnieniu uwięzionych w jaskini chłopców w Tajlandii. Obrażony Musk nazwał go pedofilem - również na swoim koncie na Twitterze. Czy Elon uważał, że może pozostać bezkarny? Najwyraźniej tak, choć teraz może zmienić zdanie. "To, że kogoś uważamy za celebrytę, lub jednego z najważniejszych innowatorów technologicznych nie oznacza jeszcze, że może czuć się zwolniony z federalnych przepisów dotyczących papierów wartościowych" - podkreślała Stephanie Aviakan z SEC.

RadioZET.pl/źródło:Techcrunch/AG

Oceń