Słuchaj
Damian Michałowski, Michał Korościel
Konrad Piasecki
Damian Michałowski, Michał Korościel
Marcin Sońta , Mateusz Ptaszyński
Marcin Wojciechowski
Redakcja Radia ZET
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

IEM Katowice 2018 - Fnatic pokonał FaZe Clan w finałach CS:GO

05.03.2018 16:57

FaZe Clan spotkał się z Fnatic w finałach mistrzostw Intel Extreme Masters 2018 w Katowicach. Zespoły walczyły o miano najlepszej na świecie drużyny CS:GO. Na rozstrzygnięcie rywalizacji trzeba było czekać 7 godzin.

FaZe Clan kontra Fnatic w finałach IEM Katowice 2018 fot. RadioZET.pl/MT

Jak co roku, katowicki Spodek stał się światową stolicą e-sportu – odbywającą się w dwa weekendy rywalizację w najpopularniejszych tytułach, takich jak CS:GO, StarCraft II, Dota 2, Heroes of the Storm czy PUBG ogląda ponad 100 000 osób na miejscu oraz miliony przez internet.

Część sportowa to główna atrakcja IEM, goście imprezy mogą jednak także odwiedzić Expo w sąsiednim Międzynarodowym Centrum Kongresowym, gdzie swoje propozycje dla graczy prezentują producenci sprzętu oraz przedsiębiorstwa, których obecność na imprezie gamingowej może wydawać się dużą niespodzianą. Jakie wrażenie czekały odwiedzających można zobaczyć przeglądając naszą galerię z IEM 2018.

FaZe Clan vs Fnatic – mistrzostwo IEM Katowice 2018

Zwieńczeniem finałów Intel Extreme Masters 2018 w Katowicach był mecz, w którym stawką był tytuł mistrza świata w grze Counter Strike: Global Offensive. Spotkanie przyciągnęło komplet publiczności, która w większości kibicowała drużynie uznawanej powszechnie za najlepszą na świecie – FaZe Clanowi.

fot. RadioZET.pl/MT

Fnatic nie był w tym starciu faworytem, co zdawała się potwierdzać pierwsza runda na mapie Cache, przegrana przez nich gładko 5:16.

W tym momencie wydawało się, że wygrana FaZe Clan jest tylko formalnością i nowego mistrza poznamy błyskawicznie. Okazało się jednak, że na wyłonienie zwycięzcy trzeba było czekać ponad 7 godzin, jako że trzeba było do tego pięciu rund i trzech dogrywek.

Starcie na drugiej mapie, Inferno, początkowo także było jednostronne – FaZe Clan wygrywał już nawet 9:2, pierwsza połowa zakończyła się jednak wynikiem 9:6. Runda przyniosła remis, do wskazania lepszego trzeba było dwóch dogrywek – ostatecznie wygranym okazał się być skazany powszechnie na pożarcie Fnatic.

Trzecia runda, rozgrywana na mapie Overpass, została łatwo wygrana przez Fnatic – wynik końcowy to 16:7.

Drużynie brakowało już tylko zwycięstwa w jednej rundzie, żeby zapewnić sobie tytuł, FaZe Clan z kolei musiał wygrać dwie mapy, żeby móc cieszyć się tytułem.

Czwarta runda, na mapie Mirage, padła łupem faworytów ekspertów i publiczności – FaZe Clan wygrał 16:11.

Zwycięzca ostatniej rozgrywki na mapie Train był wygrywał całe zawody, rywalizacja była więc bardzo zacięta i wyrównana. W rundzie zasadniczej lekką przewagę wypracował sobie Fnatic, który prowadził już 14:11, FaZe Clan zdołał jednak doprowadzić do remisu 15:15.

W dogrywce lepiej poradził sobie Fnatic – piąta mapa została przez tę drużynę wygrana 19:16. Fnatic został tym samym pierwszą drużyną, która wygrała puchar IEM trzy razy.

IEM Katowice 2018 – gamingowe expo

Intel Extreme Masters ma imprezę towarzyszącą – odbywające się w sąsiadującym ze Spodkiem Międzynarodowym Centrum Kongresowym IEM Expo.

W dużej hali swoją ofertę dla graczy pokazują producenci sprzętu – miłośnicy gamingu mogli zaznajomić się z pełną gamą produktów: od akcesoriów i kontrolerów po mocne zestawy do gier. Znalazło się także miejsce dla ekspozycji Muzeum Historii Komputerów i Informatyki, gdzie za pomocą gigantycznego joysticka można było zagrać w Pac-Mana.

Jak dużo dawało to frajdy przekonała się między innymi Anna Streżyńska, obecnie członek zarządu Kinguin.

fot. RadioZET.pl/MT

Wśród doskonale znanym miłośnikom e-sportu marek, takich jak HyperX, Lenovo Legion, HP Omen, Acer Predator, Razer czy T-Mobile z ofertą szybkiego internetu dla graczy znaleźli się także wystwcy, którzy do tej pory z grami nie byli kojarzeni specjalnie blisko.

Wedel na swoim stoisku pokazywał (do czasu) replikę automatu do gier wykonaną z czekolady. Ważące 300 kg arcydzieło zostało uroczyście pokrojone i rozdane odwiedzającym, którzy 1,5 mln kalorii zdołali skonsumować w około godzinę.

fot. RadioZET.pl/MT

Wedel chce związać się z graczami na dłużej – dosłownie rozumianej czekolady gamingowej co prawda nie ma raczej co się spodziewać, producent szykuje jednak specjalną linię batonów funkcyjnych (na przykład energetycznych), które mają dodawać graczom wigoru. Szczegóły inicjatywy są jeszcze trzymane w tajemnicy, premiera ma się odbyć jeszcze w 2018 roku.

Niespodzianką była także obecność L’Oreal - producent kosmetyków prezentował linię dezodorantów Men Expert, które kierowane są między innymi do miłośników gamingu.

W popularyzacji produktów L’Oreal wśród graczy ma pomóc gwiazda e-sportu – która dokładnie, dowiemy się najprawdopodobniej w kwietniu 2018.

Zagłosuj

Interesujesz się grami?

RadioZET.pl/MT

Oceń