Słuchaj
Mateusz Ptaszyński, Marcin Sońta
Aga Kołodziejska
Damian Michałowski, Ewelina Pacyna
Marcin Łukasik
Redakcja Radia ZET
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

Kryptowaluta pod wezwaniem Jezusa. Żart czy świętokradztwo?

19.01.2018 15:43

Jesus Coin – tak została nazwana krypto waluta, która oprócz przynoszenia zysków ma gwarantować zbawienie oraz może być użyta do odpuszczenia grzechów.

Kryptowaluta pod wezwaniem Jezusa. Żart czy świętokradztwo? fot. kadr z wideo

Te ostatnie obietnice podawane są w prospekcie emisyjnym jako żart – dzięki przypisom można od razu dowiedzieć się, że jest to „nieprawda”.

Dla inwestorów ważniejsza jest inna obietnica twórców Jesus Coina – według prognoz, sumaryczna wartość tej kryptowaluty ma wzrosnąć do 13 miliarów dolarów w 2020 roku. Oznaczałoby to zysk na poziomie 1000% w ciągu dwóch lat – każdy z 13 mln Jesus Coinów oferowany był w cenie około 100 dolarów za sztukę.

Problemem (lub szansą) może być powoływanie się przez twórców nowej kryptowaluty na Jezusa. Wśród licznych żartów związanych z Jesus Coinem znalazła się jednak wypowiedź, która rzuca nieco więcej światła na motywacje pomysłodawców.

- W obiegu znajduje się ponad 600 różnych kryptowalut. Żadna z nich nie ma wewnętrznej, wbudowanej wartości. Naszym przekazem jest to – jeśli już zamierzasz handlować czymś, co nie ma absolutnie żadnej wartości, przynajmniej zróbmy to z Jezusem. W końcu był prawdziwym koksem – wytłumaczyli przedstawiciele Jesus Coina w jednym z wywiadów.

Przedsprzedaż Jesus Coina zakończyła się 25 grudnia 2017. Na giełdy kryptowalut ma trafić 19 stycznia 2018.

Zagłosuj

Co sądzisz o kryptowalutach?

RadioZET.pl/MT

Oceń