Słuchaj
Mateusz Ptaszyński, Marcin Sońta
Aga Kołodziejska
Damian Michałowski, Ewelina Pacyna
Marcin Łukasik
Redakcja Radia ZET
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

Nowy system plików MacOS może powodować nadpisywanie danych. To kolejna wpadka Apple

20.02.2018 11:36
xxx zet

Najbardziej narażeni na problem są profesjonaliści wykorzystujący specjalistyczne oprogramowanie.

Macbook fot. pexels

Wraz ze wprowadzeniem nowych wersji systemów operacyjnych iOS i MacOS pod koniec zeszłego roku Apple zrezygnował ze swojego archaicznego formatu plików HFS+ i zastąpił go znacznie usprawnionym — APFS.

Stary system plików pozostał jednak na tradycyjnych dyskach twardych — HDD i SSHD. Nowe doniesienia na temat nowego standardu plików to jednak niemiła niespodzianka dla profesjonalistów, którzy dokonali przesiadki na usprawniony standard — w niektórych sytuacjach może bowiem dojść do utraty danych.

Twórca narzędzia Carbon Copy Cloner odkrył, że nowoczesny system plików stworzony przez Apple jednak nie jest bez wad. Obrazy dysków sformatowanych w systemie APFS nie są w stanie śledzić tego, ile wolnego miejsca jest dostępne na dysku. Oznacza to, że gdy miejsce na dysku się skończy, system o tym nie będzie wiedział i zacznie nadpisywać zapisane wcześniej dane. Taka operacja może więc skutecznie wymazać ważne dane, do czego oczywiście w ogóle nie powinno dojść — zwłaszcza w takim systemie jak MacOS.

Nie wiadomo, czy Apple uda naprawić się ten błąd. Na szczęście dla większości użytkowników nie będzie on w stanie wystąpić przy codziennym użytkowaniu, lecz i tak firma powinna ochronić swoje dobre imię i wypuścić jak najszybciej stosowną poprawkę.

To już kolejna „wpadka” amerykańskiej firmy. Ostatnio coraz częściej Apple zalicza poważne błędy w swoim oprogramowaniu, a jeden z ostatnich powodował zawieszanie się mobilnego systemu iOS przy otrzymaniu wiadomości zawierającej konkretny znak z pisma telugu.

Zagłosuj

Uważasz, że Apple popełnia coraz więcej błędów?

RadioZet.pl/AM

Oceń