Słuchaj
Michał Korościel, Damian Michałowski
Marcin Sońta , Mateusz Ptaszyński
Justyna Dżbik, Kamil Nosel
Hubert Radzikowski
Redakcja Radia ZET
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

Pierwsze testy Facebook Dating. Czy to nowy Tinder?

24.09.2018 16:25

Nie macie zaufania do aplikacji randkowych? Nie brakuje jednak historii par, które poznały się właśnie w ten sposób. Teraz do puli różnych opcji dołączy nowa usługa Facebook Dating, która debiutuje w Kolumbii.

Pierwsze testy Facebook Dating. Czy to nowy Tinder? fot. YouTube

Nadchodzi Facebook Dating

Wewnętrzna aplikacja randkowa, zaszyta w Facebooku ma nam ułatwić, przynajmniej zdaniem Marka Zuckerberga, poznanie swojej drugiej połówki za pośrednictwem platformy. Wydawać by się mogło wprawdzie, że rynek jest już wystarczająco nasycony tego typu aplikacjami i serwisami, a jednak gigant społecznościowy odważnie zamierza konkurować z takimi rywalami jak np. Tinder. Aplikacja jest jedną z najpopularniejszych w swoim segmencie - czy zatem nowe dziecko Facebooka ma szansę czymś ją przebić? Sprawdzili to dziennikarze Wired, którzy jako jedni z pierwszych mieli okazję przetestować nową usługę. Technologiczny gigant udostępnił Dating najpierw w Kolumbii, dla wszystkich użytkowników powyżej 18 roku życia. Dlaczego akurat ten kraj wybrano jako pierwszy? Przeważyły względy praktyczne - ponad 30 milionów obywateli Kolumbii posiada konto na Facebooku, a umawianie się na randki online jest już w tym obszarze mocno zakorzenionym zwyczajem. Na razie można jedynie zakładać swój profil w usłudze - Facebook twierdzi, że pierwsze propozycje wymarzonych kandydatów na przyszłego partnera/rkę zacznie przedstawiać, kiedy do Dating zaloguje się odpowiednia ilość osób. "Nie spodziewamy się raczej, aby to zajęło miesiące" - krótko podsumowano decyzję.

Facebook Dating ma służyć do zawierania poważniejszych relacji

Pierwszą, istotną różnicą pomiędzy Dating a Tinderem ma być marketing. Dating jest nam zachwalane jako rozwiązanie dla tych, którzy szukają czegoś poważniejszego, niż "przelotne spotkania". Czy korzystając z Tindera mieliście kiedykolwiek wrażenie, jakbyście brali udział w niekończącym się castingu? Właśnie tego uczucia chce uniknąć Facebook, który twierdzi, że połączenie ich usługi z regularnym kontem na Facebooku zagwarantuje zdecydowanie lepiej dopasowane propozycje. Zapomnijcie też o charakterystycznym swipie - w Dating bardziej od ładnego zdjęcia mają liczyć się zainteresowania drugiej strony i podobieństwa do nas. 

Facebook-Dating-Inline fot. Facebook mat.prasowe

Dating jak na razie działa jedynie na smartfonach, nie wymaga za to instalacji żadnej dodatkowej aplikacji, co na pewno przysłuży się waszym telefonom. 

Jak działa Facebook Dating?

Nie ukrywajmy - Dating ma niemal na pewno służyć jako wabik na masowo porzucających Facebooka młodych ludzi. Bariera wieku raczej jednak nie przyciągnie młodszych nastolatków, a dwudziestoparolatkowie często zdążyli już rozczarować się możliwościami internetu w zakresie zawierania romantycznych znajomości. A jednak nie brakuje historii par, które poznały się w taki sposób, jak i osób, które wciąż nie tracą nadziei, że sieć pomoże im znaleźć to, czego szukają. Spora część użytkowników wykorzystuje też aplikacje takie jak Tinder do poznawania nowych znajomych, a niekoniecznie wyłącznie potencjalnych partnerów. Tu Dating może okazać się bardzo poręczne - wyświetlając profil danej osoby, mamy np. możliwość rozpoczęcia z nią konwersacji na wybrany z jej zainteresowań temat. To powinno rozwiązać typowy dla takich aplikacji problem - jak zacząć sensowną rozmowę z kompletnie obcą, nigdy nie widzianą na oczy osobą? Facebook ma też do zaproponowania zestaw standardowych pytań, od jakich możecie zacząć - np. "jak opisałbyś swój idealny dzień". Niestety, aktualnie nie można pisać własnych wersji pytań.

Facebook-Dating-Screenshots fot. Facebook mat.prasowe

Do profilu można też dodać 9 zdjęć i takie informacje o sobie jak wiek, płeć, miejsce zamieszkania, orientacja seksualna, wzrost, wyznanie religijne, ukończone szkoły, stanowisko w pracy czy ilość posiadanych dzieci. To ostatnie wskazuje właśnie na to, że mimo wszystko Facebook zdaje sobie sprawę, że większość nowych profili mogą zakładać najbardziej aktywni użytkownicy serwisu, a więc osoby raczej po 30 roku życia. Późne wejście na "randkowy rynek" może jednak okazać się zaletą nowej usługi, którą dopracowano, biorąc pod uwagę zarzuty wysuwane przez użytkowników wobec pozostałych podobnych rozwiązań. 

W Dating nie rozpoczniecie rozmowy od: cześć

Wspomniane już pytania i zdjęcia mają też pełnić rolę zabezpieczenia od otrzymywania masowych ilości wiadomości typu "cześć", lub dużo mniej subtelnych w tonie pytań. Podkreśla się to, że aplikacja wymusza większy szacunek dla drugiej strony konwersacji. "Chodziło nam o to, żeby za pośrednictwem Dating kontaktowali się ze sobą ludzie, którzy naprawdę są otwarci na poznanie kogoś w przyszłości. Zależy nam, żeby każda ze stron mogła mieć zaufanie do intencji tej drugiej" - tłumaczył product manager Facebooka, Nathan Sharp. Jak Dating łączy się natomiast z samym Facebookiem? Wśród propozycji nie wyświetli się wam nikt, kogo macie w znajomych, podobnie jak zablokowane przez was wcześniej osoby. Dating ma też osobną od Messengera skrzynkę wiadomości, w której ze względów bezpieczeństwa niemożliwe jest wysyłanie linków, zdjęć czy drobnych płatności. Ustawić można za to ciekawe filtry w postaci prośby o proponowanie nam osób, które biorą udział w tych samych wydarzeniach, co my lub są członkami tych samych grup na Facebooku. 

RadioZET.pl/źródło:Wired;Techcrunch/AG

Oceń