Podłączasz telefon do ładowania na noc? To źle

10.04.2018 17:41

Jeśli nawykowo podłączasz telefon do ładowania na noc, powinieneś przestać. Tłumaczymy dlaczego.

Podłączasz telefon do ładowania na noc? To źle fot. Cadex Electronics
Zagłosuj

Czy zostawiasz telefon do ładowania na noc?

Ze smartfona korzystamy niemal bez przerwy — słuchając muzyki, pisząc do znajomych, robiąc zdjęcia... Moglibyśmy długo wymieniać. Tym bardziej warto zadbać o baterię — lekkomyślne podłączanie urządzenia do ładowania na noc (wiemy, wiemy, prawie każdemu się zdarza) może skutkować znacznym skróceniem czasu jej prawidłowej pracy. Zastanawiasz się, dlaczego ten zwyczaj może być tak szkodliwy dla twojego telefonu i na czym polega jego „przeładowanie”? Tłumaczymy.

Po pierwsze, baterii nie da się „przeładować”

Zacznijmy od tego, że wykorzystywanych w smartfonach akumulatorów litowo-jonowych nie można „przeładować”. Współczesne modele wyposażono w technologię, która wyłapuje moment, w którym bateria jest już w pełni naładowana i automatycznie wyhamowuje dalszy proces pobierania energii. Ogniwa w postaci wspomnianych akumulatorów stosuje się właśnie ze względu na ich niewielką wagę oraz szybkość, z jaką są w stanie się naładować. Zazwyczaj zajmuje to maksymalnie koło 2 godzin, dlatego już jakiś czas temu producenci zaczęli wbudowywać w urządzenia chroniące je chipy.

Nie ładuj baterii w nocy

W czym leży problem?

Teoretycznie zostawianie podpiętego do ładowarki telefonu na noc nie powinno więc stanowić problemu, prawda? Błąd. Po podłączeniu do ładowania bateria w pierwszej kolejności stara się jak najszybciej naładować do poziomu około 80%, po czym przechodzi w tryb powolnego ładowania małym prądem aż do czasu osiągnięcia 100%. Jednak przez około 6-8 godzin naszego snu telefon naturalnie zużywa kilka procent energii na dalsze „czuwanie”. A wtedy ładowarka, nadal podpięta do kontaktu, naturalnie stara się uzupełnić ten poziom, co skutkuje z kolei wahaniami temperatury na dłuższą metę szkodzącymi baterii w największym stopniu.

Częste ładowanie? Lepiej nie

Ponadto, jak dodają specjaliści, sama czynność ładowania osłabia akumulatory. Swoje właściwości zaczynają tracić od pierwszego użycia — tego procesu wbudowane oprogramowanie nie jest już w stanie zatrzymać. W efekcie każda taka noc znacznie skraca żywotność baterii, która w przyszłości zaczyna coraz szybciej stopniowo tracić zarówno możliwość szybkiego ładowania się, jak i utrzymania odpowiedniego poziomu energii. A my irytujemy się coraz bardziej. „Baterie litowo-jonowe wcale nie muszą być w pełni naładowane, aby działać z pełną wydajnością. Co więcej, nawet nie powinno się ładować ich w taki sposób. Wysokie napięcie tylko dodatkowo obciąża akumulator, który zwyczajnie zaczyna zużywać się szybciej” — tłumaczy John Bradshaw, przedstawiciel producenta baterii Cadex Electronics. Dlatego na drugi raz, kiedy będzie cię kusić zostawienie smartfona „na kablu” na noc, lepiej zastanów się, czy masz ochotę wymienić go za chwilę na nowy model.

RadioZET.pl/źródło:Time/AG

Oceń