Słuchaj
Mateusz Ptaszyński, Marcin Sońta
Aga Kołodziejska
Damian Michałowski, Ewelina Pacyna
Marcin Łukasik
Redakcja Radia ZET
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

Polski naukowiec stworzył przełomowy algorytm, Google chce go opatentować

10.09.2018 11:39
xxx zet

Dr Jarosław Duda z Uniwersytetu Jagiellońskiego stworzył algorytm kompresji ANS – lepszy i wydajniejszy od wszystkiego, co powstało wcześniej. Swoje dzieło udostępnił za darmo ludzkości – Google chce je opatentować.

kodowanie fot. materiały prasowe

Algorytm powstawał w latach 2006-2013 – naukowiec na bieżąco dokumentował postępy prac publikując artykuły naukowe.

Jak się okazało, rodzina algorytmów ANS (asymetrycznych systemów liczbowych) zrewolucjonizowała sposób kompresji danych wideo – osiągane rezultaty są bardzo zbliżone do oryginału, a metoda nie wymaga dużego nakładu mocy obliczeniowej.

Algorytm Polaka zmienia świat

Rozwiązanie dr Jarosława Dudy zostało błyskawicznie dostrzeżone i docenione przez gigantów IT – kompresja ANS jest używana przez Google, Facebooka i Apple.

- ANS pozwolił na poprawę parametrów kompresji danych (np. 30 x przyśpieszenie), której nieświadomie używamy dosłownie wszędzie. Pozwolił na oszczędności m.in. zużycia energii zarówno przez smartfony jak i wielkie serwerownie, odciążyć procesory, linie telekomunikacyjne, nośniki pamięci. ANS zawdzięcza obecną popularność temu, że nie jest opatentowany - w przeciwnym razie raczej byłby dzisiaj dość niszowy. Jestem naukowcem i wierzę w swobodny rozwój i dostęp do wiedzy – powiedział nam dr Jarosław Duda.

Naukowiec sam wskazywał gigantom zalety swojego rozwiązania i pomagał w implementacji – nie spodziewał się jednak, że korporacje nie uszanują decyzji o otwartości rozwiązania.

- 1 stycznia 2014 napisałem na forum grupy firmy Google, żeby użyli ANS w kompresji wideo, przez 3,5 roku pomagałem im przez to forum oraz maile - licząc na formalną współpracę. Zamiast tego, w czerwcu 2017 przypadkiem znalazłem ich wniosek patentowy (na ponad 100 krajów) z grudnia 2015 na użycie ANS w kompresji wideo (w powszechnie używanym podejściu wymienili kodowanie na moje), nie wskazując mojej publicznej komunikacji, w której im ją podałem - jest to dobrze udokumentowana próba plagiatu – oświadczył dr Jarosław Duda.

Google chce opatentować dla siebie algorytm Polaka

Naukowiec próbował odwieść Google od zamiaru opatentowania jego algorytmu – wspomina, że odbyła się jedna rozmowa wideo, podczas której usłyszał że wszystko jest w porządku i kontakt się urwał.

Dr Jarosław Duda, wspierany przez Uniwersytet Jagielloński, walczył o uratowanie przed Google swojego dzieła – wygląda na to, że jego starania przyniosły rezultaty, jako że wniosek patentowy został wstępnie odrzucony przez amerykański urząd.

W decyzji wskazano między innymi, że sama zmiana nazwy metody nie jest powodem, dla którego można ją opatentować – wskazano właśnie na dostępny w internecie wątek, w którym polski naukowiec prezentuje Google zasady działania swojego algorytmu. Od decyzji urzędu patentowego przysługuje odwołanie.

Google zapoznaje się z decyzją amerykańskiego urzędu patentowego - odpowiedział na naszą prośbę o komentarz Google.

- Bardzo bym chciał żeby to był koniec tej sprawy, ale oczywiście niewykluczone że Google znowu wszystko zignoruje i będzie dalej brnąć w to bagno – stwierdził dr Jarosław Duda.

Zagłosuj

Czy dr Jarosław Duda powinien opatentować swój algorytm?

RadioZET.pl/TM

Oceń