Słuchaj
Michał Korościel, Damian Michałowski
Marcin Sońta , Mateusz Ptaszyński
Marcin Wojciechowski
Justyna Dżbik, Kamil Nosel
Hubert Radzikowski
Redakcja Radia ZET
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

Serwisy VoD będą musiały oferować europejskie produkcje

04.09.2018 15:53

Przegłosowanie rozporządzenia nakładające na Netfliksa, Showmaksa, CDA czy Amazon Prime obowiązek zwiększenia udziału europejskich produkcji do minimum 30% zawartości oferowanego katalogu może nastąpić już w grudniu 2018 roku.

katalog Showmax fot. zrzut ekranu

Informacje pochodzą od Roberto Violi z Dyrekcji Generalnej ds. Sieci Komunikacyjnych, Treści i Technologii Komisji Europejskiej. Według niego, głosowanie nad rozporządzeniem będzie tylko formalnością. Kraje członkowskie będą miały 20 miesięcy na wprowadzenie przepisów do prawa krajowego.

Unia Europejska chce, żeby serwisy VoD aktywnie uczestniczyły w rynku kinematograficznym państw, w których oferują usługi. Nowe przepisy przewidują, że Netflix, Showmax, Amazon Prime, Facebook Watch czy Cda.pl będą musiały dopilnować, żeby przynajmniej 30% ich katalogu stanowiły produkcje europejskie.

Wymagania te będą mogły być zwiększone przez państwa członkowskie ratyfikujące przepisy do 40%. W gestii poszczególnych krajów członkowskich Wspólnoty leżeć będzie także decyzja, czy serwisy VoD będą musiały odprowadzać składki na instytuty kinematograficzne – „drobna opłata” miałaby być odprowadzana od każdej wykupionej na terenie danego kraju subskrypcji (system tego rodzaju działa już w Niemczech), czy też zażyczy sobie, żeby w katalogu znalazły się treści wyprodukowane na jego terenie.

Netflix, CDA i Showmax już przygotowane

Platformy VoD o szykowanych przepisach wiedzą, miały więc czas żeby się do nich przygotować.

- Showmax już w tej chwili posiada w swojej ofercie ponad 30% polskich treści. Inwestowanie w polskie produkcje, zarówno filmowe, jak i serialowe, stanowi część naszej strategii, którą od samego początku konsekwentnie realizujemy. W tym roku biblioteka lokalnych produkcji Showmax poszerzyła się już m.in. o SNL Polska czy seriale Botoks i Kobiety mafii, a jeszcze przed końcem roku na platformie zobaczymy również nowy sezon Ucha Prezesa, film Patryka Vegi Plagi Breslau, dostępny wyłącznie na Showmax, oraz kilka innych niespodzianek po drodze – powiedziała nam Magdalena Marzec, PR Manager Showmax.

W zasadzie to nic nowego, bo KRRiT od dawna wymaga promowania audycji europejskich. Około 45 procent filmów w CDA Premium to produkcje europejskie, spełniamy więc limit 30 procent z nawiązką - zapewnił nas Wolfgang Laskowski, rzecznik prasowy CDA.

Podobnie radzi sobie także Netflix, który regularnie wprowadza do oferty filmy i seriale powstające w całej Europie – często jako produkcje oryginalne, tworzone specjalnie dla serwisu.

- Jako producenci ponad 100 europejskich projektów, które ujrzą światło dzienne w tym roku, jesteśmy głęboko zaangażowani w reprezentowanie europejskiej rozrywki na świecie. Lokalnym twórcom chcemy zapewnić dostęp do globalnej platformy, gdzie będą mogli dzielić się swoją wizją. Dzięki temu widzowie na całym świecie będą mieli szansę odkryć nieopowiedziane dotąd historie z różnych krajów i cieszyć się nimi w każdej chwili i z każdego miejsca na ziemi bez względu na język, już od chwili ich premiery. A to zaledwie początek naszej przygody – powiedział podczas konferencji See What’s Next w Rzymie Ted Sarandos, dyrektor ds. treści Netflix.

Wśród nich jest także polski akcent – „1983” reżyserowany między innymi przez Agnieszkę Holland.

RadioZET.pl/MT

Oceń