Słuchaj
Mateusz Ptaszyński, Marcin Sońta
Aga Kołodziejska
Damian Michałowski, Ewelina Pacyna
Marcin Łukasik
Redakcja Radia ZET
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

Wpadka Google Maps. Tę szkołę nazwano "Piekłem na Ziemi"

05.02.2019 17:50

Niewinny żart uczniów jednej z brytyjskich szkół nie umknął uwadze dyrekcji. Kiedy o dosyć nietypowej nazwie placówki, widniejącej na Mapach Google poinformowali ich inni użytkownicy, wybuchł mały, obyczajowy skandal. Co możemy powiedzieć - przyszli ewentualni uczniowie wiedzą już chyba nieco więcej na temat reputacji szkoły. Dlaczego Google pozwala na takie wybryki?

Wpadka Google Maps. Tę szkołę nazwano "Piekłem na Ziemi" fot. Shutterstock

Uczniowie nazwali szkołę "piekłem na ziemi" na Google Maps

Google pozwala użytkownikom samodzielnie dodawać nazwy nowych miejsc na Google Maps. Aby nazwa stała się jednak tą oficjalną, zweryfikować musi ją właściciel danej lokalizacji. Dyrekcja brytyjskiej szkoły Hornsea School and Language College mieszczącej się w East Yorkshire nie zdecydowała się na uznanie żarciku swoich uczniów za wystarczająco zabawny. Niesforne młode umysły uznały bowiem, że ich szkoła bardziej kojarzy im się z więzieniem i nazwali ją "Hornsea Prison & Hell on Earth". 

hor fot. Google Maps

Mapy Google: Jak dodać nazwę miejsca?

Musimy przyznać, nas nazwa dosyć mocno rozbawiła. Fakt, że historia zatoczyła już szerokie koło w globalnych mediach mówi nam, że nie nas jednych, nazwę jednak już usunięto. Sprawdziliśmy jednak, że wciąż została zapamiętana w wynikach wyszukiwania, przez co nadal wiąże się z miejscem, w którym mieści się szkoła.

mapsy

Dyrekcja placówki twierdzi z kolei, że udało jej się już namierzyć dowcipnisia odpowiedzialnego za anty-reklamę szkoły. "Żart może wydawać się niewinny, a jednak ma potencjalny wpływ na reputację szkoły. Dlatego sprawcę wydarzenia czeka kara" - komentowano sytuację. Dyrektor szkoły, Steve Ostler dodawał także, że dyrektorzy i innych placówek powinni rutynowo sprawdzać podobne internetowe przypadki, związane ze znajdującymi się pod ich opieką szkołami. "Google, Facebook czy Instagram - takie kanały mogą z łatwością zepsuć to, na co pracuje cały zespół pedagogów" - nagle zrobiło się jakoś poważnie.

RadioZET.pl/AG

Oceń