Wpadka znanej sieci hoteli. Wyciekły dane milionów gości

04.12.2018 13:42

Wśród skradzionych danych mogą znajdować się takie informacje jak dane osobowe, numery kart kredytowych i paszportów, adresy e-mail oraz informacje dotyczące rezerwacji, jakich dokonywali goście sieci hoteli Marriot. Wyciec mogły dane nawet 500 milionów klientów. Jak sprawdzić, czy wasze są bezpieczne?

Wpadka znanej sieci hoteli. Wyciekły dane milionów gości fot. Shutterstock

Marriot przeprasza za wyciek danych klientów

Wyciec mogły dane nawet 500 milionów osób, w tym ich imiona i nazwiska, adresy e-mail, numery kart kredytowych, paszportów i informacje dotyczące płci czy specjalnych życzeń hotelowych gości. Dane skradziono firmie Starwood, która zarządzała nie tylko informacjami na temat klientów sieci Marriot International, ale również hoteli Westin, Sheraton i innych marek. Choć wykradzione numery kart płatniczych były przechowywane z odpowiednimi zabezpieczeniami kryptologicznymi, sieć już ostrzegła swoich klientów, że hakerzy mogą próbować je odszyfrować. Dla poszkodowanych uruchomiono już specjalną stronę internetową, na której mogą zgłaszać swoje przypadki, zaoferowano im także usługę bezpłatnego monitoringu pod kątem oszustw w sieci przez rok. 

Marriot: wyciek danych 500 milionów osób

O kradzieży danych wiedziano już od września 2018 roku, jednak koncern twierdzi, że aż do listopada nie był w stanie określić skali wycieku. Dziś wiadomo już, że poszkodowanych jest nie mniej niż 327 milionów, a liczba ta może jeszcze wzrosnąć. Ocenia się, że to drugi największy wyciek danych tego typu od 2014 roku, kiedy wyciekły dane użytkowników Yahoo. Wtedy liczbę ofiar ataku także szacowano na około 500 milionów. Jakie będą konsekwencje wycieku danych? O tym przekonamy się w przyszłości, ale już teraz firma robi, co może, aby zaradzić utracie zaufania klientów. Większość pozyskanych z bazy danych dotyczyła członków elitarnego klubu stałych gości luksusowych hoteli Starwood Preferred Guest. 

shutterstock_788597752 fot. Shutterstock

Jak sprawdzić, czy moje dane wyciekły?

Jeśli dokonywaliście rezerwacji w jednym z hoteli sieci Starwood przed 10 września 2018 roku, warto sprawdzić na wszelki wypadek, czy i wy nie padliście ofiarą hakerskiego ataku. Poza stroną internetową do dyspozycji tych użytkowników, którzy mają co do tego wątpliwości, pozostaje także całodobowa infolinia. „Bardzo nam przykro z powodu zaistniałej sytuacji. Nie tylko zawiedliśmy zaufanie naszych gości, ale i swoje własne oczekiwania. Staramy się dotrzeć do każdego klienta, którego dane udało się wykraść przestępcom i robimy, co możemy, aby zapobiec dalszym konsekwencjom ataku” – komentowała przedstawicielka sieci Marriot International, Connie Kim. Sprawą zajmuje się już także amerykańskie FBI, które bliżej przyjrzy się sprawie.

RadioZET.pl/źródło:WashingtonPost;Skift.com;TVN24Bis/AG

Oceń