Słuchaj
Michał Korościel, Damian Michałowski
Marcin Sońta , Mateusz Ptaszyński
Justyna Dżbik, Kamil Nosel
Hubert Radzikowski
Redakcja Radia ZET
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

Awantura po sylwestrze w Zakopanem. Ok. 300 pasażerów nie wsiadło do pociągu

02.01.2018 10:36

Najpierw „Sylwester Marzeń”, a później koszmar na dworcu związany z powrotem. Po licznych awanturach, blokadzie torów i interwencji policji z ponad godzinnym opóźnieniem pociągiem odjechało 900 sylwestrowiczów. Około 300 osób, które miały wykupione bilety, musiało zostać na zakopiańskim dworcu. 

Awantura po sylwestrze w Zakopanem. Ok. 300 pasażerów nie wsiadło do pociągu fot. PAP

Sylwester w Zakopanem, organizowany przez TVP2, zgromadził około 80 tys. osób. Część z nich zamierzała wrócić do domu jeszcze tej samej nocy. Właśnie dlatego PKP Intercity uruchomiło specjalny pociąg, który miał odjechać z dworca z Zakopanem o 3.23. Ostatecznie wyruszył z ponad godzinnym opóźnieniem, o 4.40.

Potrzebna była interwencja policji

Kiedy po zabawie sylwestrowej na dworcu zjawił się tłum chętnych, sytuacja zrobiła się napięta. Pewne było, że nie wszystkie osoby zmieszczą się do pociągu, chociaż mieli wykupione bilety.

"

- To był dodatkowy pociąg podstawiony specjalnie dla sylwestrowiczów, ale potrzeby okazały się jeszcze większe, niż mogliśmy się spodziewać – powiedziała PAP rzeczniczka PKP Intercity Agnieszka Serbeńska. "

Część osób stanęła na torach, blokując odjazd pociągu i żądając zabrania ich do wagonów. Nie obyło się bez awantur i przepychanek. Po interwencji policji i Straży Ochrony Kolei pociąg wyruszył z opóźnieniem, zabierając około 900 pasażerów. Pozostałe 300 osób musiało pozostać na dworcu i znaleźć inny transport.

Dodatkowy pociąg 4 godziny później i kolejne awantury

PKP Intercity dla poszkodowanych zorganizowało jeden zastępczy autokar. Część pasażerów zwróciła bilety. Inni oczekiwali na kolejne pociągi o 7.46 i 10.26. Rano też nie obyło się bez przeszkód. Blisko 100 osób – tym razem bez wykupionych biletów – blokowała tory i żądała wpuszczenia do wagonu. Ostatecznie pociąg IC „Witkacy” wyjechał z godzinnym opóźnieniem.

Jak przypomina PKP, pasażerom, którym nie udało się wsiąść do pociągu z powodu przepełnienia, przysługuje zwrot kosztu biletu.

___

RadioZET.pl/NC

Oceń
Tagi