Słuchaj
Robert Karpowicz, Marcin Sońta , Aga Kołodziejska
Michał Korościel
Damian Michałowski, Ewelina Pacyna
Mateusz Ptaszyński
Hubert Radzikowski
Redakcja Radia ZET
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

Agresywny pasażer na pokładzie. Groził załodze i zaczął zjadać swój telefon

14.02.2020 13:55

44-letni pasażer samolotu linii easyJet swoim agresywnym zachowaniem zmusił pilotów do awaryjnego lądowania w Szkocji. Mężczyzna najpierw groził pasażerom i członkom załogi, a później zaczął... zjadać swój telefon. Po wylądowaniu 44-latek został zatrzymany przez policję. 

easyjet - samolot fot. Flickr

Chociaż do zdarzenia doszło w 2019 roku, dopiero teraz sprawa trafiła do sądu i zrobiło się o niej głośno w mediach. 44-letni Brytyjczyk podróżował samolotem linii easyJet z Manchesteru na lotnisko Keflavik. Niedługo po starcie wyciągnął butelkę ginu, którą bardzo szybko opróżnił. To był dopiero początek problemów na pokładzie. 

Pasażer stanął przed sądem

Pijany 44-latek zachowywał się agresywnie wobec współpasażerów i członków personelu pokładowego. Załoga poprosiła mężczyznę o zajęcie swojego miejsca, a następnie poinformowała o zdarzeniu pilotów, którzy postanowili przekierować lot (z 142 pasażerami na pokładzie) do Edynburga w Szkocji

Jak podaje "The Independent", Brytyjczyk nagle wyjął z kieszeni telefon komórkowy i zaczął go niszczyć. Po chwili poszczególne części smartfona zaczął wkładać do ust i przeżuwać. Świadkowie tego zdarzenia zeznają również, że 44-latek rzucił na fotel rozgrzaną baterię z telefonu, która zaczęła się tlić. Agresywny pasażer został aresztowany przez policję po wylądowaniu w Edynburgu. Nawet na lotnisku mężczyzna miał obrażać funkcjonariuszy i im grozić.

Sprawa trafiła do sądu. Pochodzący z Wielkiej Brytanii mężczyzna przyznał się do stawianych mu zarzutów, choć podkreślił, że nie pamięta wszystkiego. Prawnik oskarżonego twierdził, że agresywne zachowanie 44-latka było spowodowane mieszanką leków przeciwbólowych i alkoholu. Wyrok w tej sprawie ma zostać ogłoszony w kolejnym miesiącu. Mężczyzna najprawdopodobniej trafi do aresztu. 

Źródło: The Independent

___

RadioZET.pl

Oceń