Słuchaj
Robert Karpowicz, Marcin Sońta , Aga Kołodziejska
Michał Korościel
Damian Michałowski, Ewelina Pacyna
Mateusz Ptaszyński
Marcin Wojciechowski
Hubert Radzikowski
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

Brugia chce walczyć z nadmiarem turystów. "Nie chcemy stać się Disneylandem"

14.06.2019 09:58

Zwiedzanie Brugii, uchodzącej za jedno z najpiękniejszych miast w Europie, może już nie być takie proste. Władze belgijskiego miasta chcą wprowadzić ograniczenia, które mają doprowadzić do zmniejszenia liczby turystów.

Brugia fot. Pixabay

Brugia jest bardzo popularnym punktem wśród turystów podróżujących po Europie. Szczególnym zainteresowaniem wśród zwiedzających cieszy się historyczne centrum miasta wpisane na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO jako "znakomity przykład średniowiecznej historycznej osady". Piękno tego miejsca sprawiło, że miasto przestało sobie radzić z nadmiarem turystów. Właśnie dlatego władze chcą wprowadzić ograniczenia. 

Brugia: władze będą kontrolować napływ turystów

- Musimy bardziej kontrolować napływ turystów, jeśli nie chcemy stać się Disneylandem - powiedział De Fauw, burmistrz Brugii. Obecnie zdarza się, że stosunek turystów do mieszkańców centrum miasta wynosi 3 do 1.

Władze przestawiły konkretne plany działania. Brugia nie będzie już reklamować ani promować wycieczek do miasta. Zostaną również podjęte środki mające na celu zmniejszenie liczby wycieczkowców cumujących w porcie Zeebrugge. Obecnie port może przyjąć w jednym czasie pięć statków, ale ta liczba ma zostać ograniczona do dwóch.

Brugia przestanie się też reklamować w innych belgijskich miastach i wszelkich miejscach, które zachęcałyby niezdecydowanych do krótkich odwiedzin właśnie tutaj.

Brugia fot. pixabay

We współpracy z flamandzkim rządem Brugia chce też stworzyć nowe prawo, które pozwoli blokować i ograniczyć masowy rozwój sklepów z pamiątkami w ścisłym centrum miasta.

W ubiegłym roku belgijskie miasto odwiedziło ponad 8 milionów turystów. To wzrost o 900 tysięcy w porównaniu do 2017 roku. Aż 6 milionów z nich stanowili turyści jednodniowi, którzy spędzili w Brugii zaledwie 2-3 godziny. - Musimy dążyć do wysokiej jakości turystyki, ludzi, którzy zostają tutaj na kilka dni - powiedział Dirk De Fauw.

Przeczytaj także:

• Rzym wprowadza kolejne zakazy. Winę ponoszą turyści 

• Santorini nie radzi sobie z turystami. Władze chcą wprowadzić ograniczenia

• Popularna hiszpańska wyspa ma dość turystów. Władze wprowadzają opłaty za wstęp

Źródło: gazeta.pl

___

RadioZET.pl/NC

Oceń
Tagi