Dominikana – królowa Karaibów

24.01.2018 14:39

Dominikana jest rajem ukrytym w tropikach, krainą marzeń czekającą na krańcu świata. Egzotyczna, radosna, żywiołowa i piękna… jak przystało na królową. 

Dominikana – królowa Karaibów fot. Fotolia

Dominikana leży w sercu Karaibów, we wschodniej części wyspy Haiti. Od północy obmywają ją wody Oceanu Atlantyckiego, a od południa Morza Karaibskiego. Mówi się, że jest „naj”. I sporo w tym prawdy, bo Dominikana to najstarsze państwo obu Ameryk (odkryte w 1492 roku), z najwyższym punktem Karaibów (Pico Duarte, 3 087 m n.p.m.), z najpiękniejszymi plażami na świecie i największymi zasobami bursztynu na świecie.

Dominikana, czyli krajobrazy jak z pocztówki

Dominikana nie bez powodu nazywana jest królową Karaibów. Ten egzotyczny kraj urzeka swoim bogactwem i krajobrazową mozaiką. Wzdłuż wybrzeża ciągną się niebiańskie, piaszczyste plaże, które każdego roku przyciągają miliony turystów. W głębi lądu czekają górskie szczyty i bujne lasy równikowe. Ale to nie wszystko. Rosną tu gaje palmowe, sady bananowe oraz cytrusowe. Są też plantacje mango, kawy i kakao. Nawet doświadczonych globtroterów zaskoczy rozmach karaibskiej przyrody, choćby potężne wodospady oraz parki narodowe, wśród których króluje wpisany na listę UNESCO Parque Nacional Del Este.

Uzupełnieniem naturalnego piękna kraju jest długa i bogata historia, którą można poznać odwiedzając stare miasta, zabytkowe fortece czy karaibskie wioski. Tradycyjnym elementem krajobrazu wiejskiego jest “bohio", czyli charakterystyczne, drewniane chaty z dachem krytym strzechą palmową. Największe wrażenie robią ich kolory – żywe i radosne, jak sami mieszkańcy.

Plaże, ach te plaże... 

Dominikana słynie z fantastycznych plaż – rozległych, piaszczystych, niebiańskich. Jedne z najpiękniejszych rozciągają się w rejonie Punta Cany, najbardziej wysuniętym na wschód przylądku. Długi, 30-kilometrowy pas wybrzeża słynie z prestiżowych sieci hotelowych odwiedzanych przez turystów z całego świata. Okolicę wypełniają tętniące życiem kluby, bary i restauracje.

Punta Cana fot. Shutterstock

Pas wybrzeża ciągnący się między regionem Puerto Plata a Bavaro (w północnej części) kusi nie tylko wielbicieli wypoczynku na białym piasku, ale również miłośników snorkelowania i podziwiania bogactwa raf koralowych.

Obowiązkowym punktem na mapie plażowiczów powinno być też Bayahibe. Niezwykły krajobraz tego miejsca tworzą charakterystyczne, barwne domki usytuowane wzdłuż białej plaży wyróżnionej Błękitną Flagą. Podwodny świat to tutaj prawdziwe bogactwo – jego piękno można podziwiać w niemal 20 miejscach.

A które miejsce jest najbardziej rajskie? Bez wątpienia wyspa Saona ukryta na południowo-wschodnim krańcu Dominikany. To miejsce, gdzie czas jakby się zatrzymał. Mówi się, że właśnie tutaj piasek jest najbielszy, woda najbardziej błękitna, a palmy najbardziej zielone. Wyspie na szczęście nie grozi komercjali­zacja, bowiem stanowi część parku narodowego del Este. A jak się do niej dostać? Statkiem, łódką lub katamaranem, poprzez lazurowe wody oceanu.

Santo Domingo – w stolicy Dominikany

Historia stolicy Dominikany, Santo Domingo, sięga końca XV wieku, kiedy to została odkryta przez brata Krzysztofa Kolumba, Bartłomieja. Wyprawa do tego miasta to niezwykła podróż w głąb historii zapisanej w zabytkach – pierwszych budowlach Nowego Świata. Wiele z nich do dziś zachowało się w niemal nienaruszonym stanie, dzięki czemu stara dzielnica kolonialna została wpisana na listę UNESCO.

Santo Domingo może poszczycić się pierwszym szpitalem, pierwszą katedrą (bazyliką Santa Maria la Menor) oraz pierwszym w Ameryce uniwersytetem z początku XVI wieku. W starej części miasta warto zobaczyć również słynny dom Kolumba oraz niezwykły Alcazar de Colon (pałac-muzeum Kolumba) z bogatą kolekcją przedmiotów sakralnych z XV wieku.

Santo Domingo fot. Pixabay

W Santo Domingo musicie koniecznie przespacerować się nadmorską promenadą Malecón ciągnąca się przez kilka kilometrów wzdłuż pięknego Morza Karaibskiego. Wieczorna przechadzka nad brzegiem morza pozwala zanurzyć się w klimacie nocnego życia – przesiąkniętego zapachem rumu i wypełnionego rytmami merengue.

W stolicy urzekają jednak nie tylko zabytki czy muzea. Ta dwumilionowa metropolia ma również drugie, nowoczesne oblicze, z luksusowymi hotelami, centrami handlowymi i kasynami. Warto wybrać się do dzielnicy Ensanche, biznesowo-rozrywkowej części Santo Domingo. Właśnie tutaj można zobaczyć największe wieżowce Karaibów ze 150-metrową wieżą Torre Caney na czele.

ZOBACZ TAKŻE: Malediwy. Czy tak wygląda raj? [PRZEWODNIK]

Urlop „na wodzie” i „pod wodą”

Dominikana kusi wielbicieli niemal wszystkich sportów wodnych – od żeglarzy, po kajakarzy i nurków. Niekwestionowanym liderem na windsurfingowo-kitesurfingowej mapie jest miasto Cabarete, które przyciąga miłośników wiatru z całego świata. Tutejsze warunki pogodowe chwalą nawet najbardziej profesjonalni surferzy. Na zachód od Cabarete, u wybrzeży plaży Bozo, pierwsze kroki stawiają amatorzy, a plażą Kite władają kitesurferzy wznoszący się na wysokość nawet 9 metrów.

Krystalicznie przejrzyste wody oblewające Dominikanę zachęcają również do tego, aby spróbować swoich sił w nurkowaniu. Tutejsze bogactwo podwodnego świata obejmuje nie tylko przepiękne rafy koralowe i rzadkie gatunki ryb, ale również imponujące wraki zatopionych statków. Najpiękniejsze punkty dla nurków znajdują się na przylądku Samana, na wyspie Saona, w Bayahibe czy Punta Canie.

„Złote” bogactwo Dominikany

Północne wybrzeże Dominikany kryje jedne z największych na świecie złóż „złotego” minerału. Mowa o bursztynie, narodowym klejnocie Dominikańczyków, skrytym w wyżłobionych piaskowcach Kordyliery Północnej. Dominikański kruszec cechuje nietuzinkowa paleta barw i odcieni, rozbudowana skala przezroczystości i twardości oraz obfitość flory i fauny zatopionej w uznanym za kamień szlachetny minerale. Najczęściej spotyka się kamienie o miodowej barwie, choć zdarzają się czasem czerwone, zielone, a nawet niebieskie odmiany. Te ostatnie występują wyłącznie na terenie Dominikany i są najdroższe.

Warto wybrać się do Muzeum Bursztynu w Puerto Plata i zobaczyć eksponaty sprzed ponad 40 milionów lat, wśród których znajdują się gady, płazy, owady oraz fragmenty roślin, wykorzystane w filmie Stevena Spielberga „Park jurajski”.

Dominikana - ruszamy w drogę! 

Informacje ogólne
Strefa czasowa: czas polski - 6 godzin (latem), - 5 godzin (zimą)
Stolica: Santo Domingo
Powierzchnia: 48 730 km2
Ludność: ok. 10 mln mieszkańców
Język: hiszpański
Waluta: peso dominikańskie (DOP), 100 DOP = ok. 2 USD

Dominikana – kiedy najlepiej polecieć?
Tak naprawdę warunki naturalne zachęcają do odwiedzenia Dominikany o każdej porze roku. Wszystko zależy jedynie od naszych indywidualnych upodobań. Polscy turyści najchętniej przyjeżdżają tutaj w okresie zimowym (od stycznia do marca), kiedy średnia temperatura w ciągu dnia wynosi ok. 25 st. Celsjusza. W letnich miesiącach są znacznie cieplej – ok. 30 st. Celsjusza i wilgotniej.

Pora deszczowa w Dominikanie trwa od maja do grudnia. W tym okresie występują opady gwałtowne, ale krótkotrwałe, po których bardzo szybko pojawia się słońce.

Loty na Dominikanę
Samolotem. Na lotnisko Punta Cana można polecieć w obie strony za średnio 2,5 tys. złotych (przelot trwa 12 godzin i obejmuje jedną przesiadkę w Düsseldorf). Przy obronie szczęścia można również trafić na tańsze bilety, ale często łączy się to z dłuższym przelotem i dwoma przesiadkami.

Wiza na Dominikanę?
Nie jest wymagana. Podróżujący muszą mieć ze sobą paszport ważny co najmniej 6 miesięcy od daty wjazdu do Dominikany. Oprócz tego obowiązkowe jest wykupienie na granicy karty turystycznej (ok. 15 USD), która często jest już wliczona w cenę biletu lotniczego. Posiadacz takiej karty może przebywać na terenie kraju 30 dni. Ci, którzy chcą przedłużyć swój pobyt W Dominikanie (maksymalnie do 90 dni), muszą uiścić dodatkową opłatę.

Transport po kraju
Komunikacja w Dominikanie jest bardzo dobrze rozwinięta, co pozwala łatwo przemieszczać się pomiędzy miejscowościami. Na krótszych trasach między miastami warto skorzystać z lokalnych autobusów (GuaGua). Jeżdżą zawsze na tych samych trasach i nie ma w nich maksymalnej liczby pasażerów, dlatego trzeba przygotować się na tłok. Koszt przejazdu – 15-50 peso/osobę.

Na najkrótszych trasach ciekawym przeżyciem może być skorzystanie z Motoconcho, czyli taksówki na motorze. Wystarczy machnąć ręką, powiedzieć, dokąd chcemy jechać i ustalić cenę, zanim wsiądziemy na motor. Jednorazowo może jechać nawet trzy osoby plus kierowca. Koszt przejazdu na trasie od 2-3 kilometrów to ok. 50 peso.

Na długie dystanse polecane są duże, klimatyzowane autobusy (np. linii Bavaro Express). Aby dostać się do Santo Domingo musimy zapłacić – ok. 350 peso z Bavaro, ok. 300 peso z Puerto Plata i 300 peso z Samany.

Zdrowie
Szczepienia ochronne nie są wymagane. Turystom z Europy zaleca się jednak szczepienia przeciw żółtej febrze, tężcowi, wirusowemu zapaleniu wątroby typu A i B, zapaleniu opon mózgowych typu A i C. Turyści planujący dłuższy pobyt w Dominikanie powinni zaszczepić się przeciw durowi brzusznemu.

___

RadioZET.pl/NC

Oceń