Słuchaj
Robert Karpowicz, Marcin Sońta , Aga Kołodziejska
Michał Korościel
Ewelina Pacyna, Michał Adamski
Mateusz Ptaszyński
Hubert Radzikowski
Redakcja Radia ZET
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

Floryda. Co zobaczyć? Przewodnik po atrakcjach - Key West, centrum NASA i aligatory

09.11.2019 15:55

Floryda, nazywana też słonecznym stanem, to jedno z najczęściej odwiedzanych miejsc w USA. Na południowo-wschodni skraj Stanów Zjednoczonych turystów przyciąga bajeczna pogoda, białe plaże (Miami Beach!), centrum kosmiczne NASA oraz… aligatory. Co warto zobaczyć na Florydzie i na jaki termin zarezerwować bilety lotnicze?

Floryda fot. East News

Jeśli zastanawiacie się, kiedy jest dobra pora na odwiedzenie Florydy, odpowiedź brzmi: nigdy nie ma złej. Pogoda w tym stanie przez cały rok jest słoneczna - temperatura powietrza oscyluje wokół 30 stopni Celsjusza, a dorównać próbuje jej tylko woda w Oceanie Atlantyckim oraz w Zatoce Meksykańskiej. Temperatura wody w obu tych akwenach jest zawsze bardzo wysoka, nawet dla kogoś, kto w swoim turystycznym CV ma takie kraje jak Egipt czy Turcja. Jeśli jednak macie problemy z krążeniem i źle znosicie upały, dwa razy przemyślcie wybór akurat tego kierunku. Jest naprawdę gorąco!

Floryda. Tanie bilety do Miami

Dobrym pomysłem, choć odrobinę ryzykownym, jest szukanie relatywnie tanich biletów lotniczych na okres tuż po zakończeniu wakacji w Polsce. We wrześniu Florydę nawiedzają huragany, które potrafią pokrzyżować szyki turystów, ale z reguły służby odpowiednio wcześnie ostrzegają i można się schronić w specjalnie wyznaczonych do tego miejscach. Bywa i tak - jak w 2019 roku - że huragan zmierza w stronę tego stanu, ale zatrzymuje się przed kontynentem (np. na Bahamach). Jeśli więc komuś zależy na tanim bilecie i wkalkulowuje ryzyko dezorganizacji planów z powodu huraganu (zdarzają się też odwołane loty), powinien wybrać okres wrześniowy. Każdy inny będzie trochę droższy, ale za to bezpieczniejszy.

Loty do Miami z Polski odbywają się z Warszawy LOT-em. To wygodne, ale na pewno nie najtańsze połączenie (ponad 3 tysiące złotych w dwie strony). Można też polować na tańsze bilety z Berlina (pytanie tylko, czy opłaca Wam się dojazd do Niemiec) lub szukać lotów z przesiadką. Np. norweską tanią linią lotniczą Norwegian. Trafiają się połączenia z Warszawy do Oslo i potem do Fort Lauderdale (taki nieco bardziej ekskluzywny Modlin pod Miami) za mniej niż 2 tysiące złotych (na wrzesień). 

Floryda. Najpiękniejsze plaże

Jeśli marzymy o widokach, jak z serialu Słoneczny Patrol, najlepiej skierować się na plaże Miami. Potrafią one być jednak zatłoczone i nie tak czyste, jak np. w Clearwater po drugiej stronie Florydy - kilkanaście kilometrów od miasta Tampa. Piasek w Clearwater ma fakturę cukru pudru, której nie da się opisać - najlepiej po prostu zanurzyć w nim stopy.

Dla lubiących klimaty a’la polskie Władysławo polecamy Panama Beach - to miasto turystyczne, ale jeżdżą do niego głównie Amerykanie. Patrząc na mapę USA, i szukając tego miejsca, zaskoczy Was pewnie, że Floryda to nie tylko gigantyczny półwysep, ale także całkiem spory fragment ziem biegnących ze wschodu na zachód USA. W Panama Beach można znaleźć też muzeum dziwactw.

Bardziej spokojnym miejscem jest malutkie St. Augustine. Piasek przypomina ten z Clearwater, a większe niż gdzie indziej fale mogą skusić surferów.

Floryda. Co zobaczyć? Key West, Miami, plantacje bawełny, mecz NHL

Punktem obowiązkowym dla kogoś, kto chce dobrze zwiedzić Florydę jest Key West, czyli archipelag połączonych ze sobą drogą wysepek Florida Keys na samym południu stanu. Na końcu drogi przez Ocean znajduje się miasteczko portowe, z którego warto wybrać się na wycieczkę ze snorklingiem na rafę koralową. Choć słońce będzie prażyć, nie wolno zabierać na nią kremu do opalania ze zwykłego sklepu. Żeby chronić przepiękną faunę i florę skrywającą się pod wodą, organizatorzy zapewniają wszystkim uczestnikom specjalny krem przeciwsłoneczny, który po wskoczeniu do wody nie będzie niszczył środowiska. Warto zabrać za to aparat działający pod wodą i uchwycić kolorowe rybki lub samą rafę koralową. W samym Key West dla chętnych - zwiedzanie domu Ernesta Hemingway'a, a po wszystkim serwowane na każdym kroku ciasta cytrynowe.

Będąc na południu Stanów Zjednoczonych, nie sposób nie pomyśleć o czasach niewolniczych i historiach opisanych m.in. w „Przeminęło z wiatrem”. Jeśli chcemy wczuć się w dawny klimat i poznać przerażającą historię tych ziem, warto udać się na Kingsley Plantation na północnym-wschodzie Florydy. To dawna plantacja bawełny, gdzie można zobaczyć klatki czarnoskórych niewolników. Wstęp za darmo, a dodatkowym atutem wyprawy w to miejsce jest urzekająca droga przez las, w którą trzeba skręcić jadąc od Jacksonville w stronę oceanu. Żeby zobaczyć pola bawełny trzeba udać się bardziej na północ (do Georgii) i na zachód (Alabama i Luizjana).

W trakcie wycieczki na Florydę (ale w ogóle do USA) dobrze jest też liznąć tamtejszej kultury kibicowania, oglądając mecz NBA, futbolu amerykańskiego lub hokeja na lodzie w lidze NHL. My polecamy udać się do Tampy na zachodzie Florydy. Niesamowitej atmosfery na trybunach areny Tampa Bay Lightinings na pewno długo nie zapomnicie (bilety na wyższe rzędy ok. 20 dolarów - widać bardzo dobrze). 

NASA, Kennedy Space Center

Floryda słynie nie tylko z pięknych plaż, ale również z centrum kosmicznego NASA. To stąd startują rakiety kosmiczne, a także tutaj trwają najbardziej zaawansowane prace astronautów. I co najlepsze - NASA z wielu rzeczy wcale nie robi tajemnicy. Naukowcy przygotowali dla zwiedzających gigantyczne hale wystawowe (choć dużo atrakcji znajduje się też na zewnątrz).

Jedyny minus? Koszty. Parking za cały dzień to 10 dolarów, a cena dla dwóch osób podstawowego pakietu to nieco ponad 100 dolarów. Na uczciwe zwiedzanie trzeba przeznaczyć minimum 6 godzin.

Floryda. Park Narodowy Everglades

Jedną z wizytówek Florydy jest również Park Narodowy Everglades, czyli gigantyczny obszar dzikiej przyrody subtropikalnej. Niekwestionowanymi królami tego rejonu są aligatory, których uchwycenie na zdjęciu jest marzeniem wielu turystów. I tu mała podpowiedź - można popłynąć na wycieczkę airboatem (rodzaj poduszkowca) po mokradłach w poszukiwaniu aligatorów (cena przez internet od 100 zł od osoby), ale jest też miejsce, w którym - jak zapewniają miejscowi - te zwierzęta są zawsze i można je zobaczyć bez płacenia za żaden bilet. Z drogi 9336 za Ernest F. Coe Visitor Center skręcić należy w drugi zjazd na Royal Palm. Po kilkuset metrach jest parking, z którego można ruszyć na krótki spacer wokół mokradeł. Prawdopodobieństwo spotkania aligatora - bardzo duże. Spaceruje się drewnianą kładką, aligatory są w dole. Jest więc bezpiecznie, ale należy szczególnie mocno pilnować małych dzieci.

Floryda - stan cytrusów, hiszpańskiego jedzenia i outletów

Po Florydzie najlepiej przemieszczać się wypożyczonym samochodem. W trakcie zwiedzania nie raz przy drodze spotkać można stoiska pełne pomarańczy i grejpfrutów - zwłaszcza na północy stanu. Często przed zakupem można skosztować różnych odmian i kupić taką, która najbardziej nam smakuje. 

Stany to oczywiście kraj fast foodów, ale jeżeli ktoś chce spróbować też innych smaków to Floryda jest doskonałym miejscem do poznania kuchni kubańskiej i meksykańskiej. Latynosi są tam niemal na każdym kroku, a robione przez prawdziwych Meksykanów guacamole nie ma sobie równych. Polecamy więc wypatrywać restauracji meksykańskich - zadanie to nietrudne, bo są niemal wszędzie.

Jeśli mamy trochę czasu np. przed lotem powrotnym do Polski można wskoczyć do jednego z licznych outletów, gdzie markowe ubrania są do kupienia w dużo niższych cenach niż nad Wisłą.

Radio ZET/ŁS

Oceń
Tagi