Gdzie najlepiej siedzieć w samolocie? Oto najlepsze i najgorsze miejsca

26.02.2018 15:27

Ostatni rząd, fotel przy oknie, a może przy wyjściu awaryjnym? Przedstawiamy plusy i minusy poszczególnych miejsc w samolocie.

Gdzie najlepiej siedzieć w samolocie fot. Fotolia

Chociaż trudno jednoznacznie stwierdzić, które miejsca w samolocie są najlepsze, warto znać ich dobre i złe strony. Każdy z pasażerów ma inne wymagania, dlatego lepiej upewnić się, która miejscówka będzie dla nas najlepsza, a która najmniej komfortowa.

Ostatnie miejsca

To jedyny rząd, w którym fotele przeważnie nie są odchylane. Co więcej, za ostatnimi miejscami znajduje się toaleta, więc trzeba przygotować się na to, że stale ktoś będzie obok nas przechodził.

W niektórych samolotach za naszymi plecami jest jeszcze kuchnia, więc trzeba się też przygotować dodatkowo na zapachy i hałas dochodzący z miejsca przygotowywania posiłków dla pasażerów.

Jest jednak plus ostatniego rzędu, a mianowicie bliskość tylnego wyjścia z samolotu. Chociaż nie zawsze jest to regułą, bo czasami pasażerowie wypuszczani są jedynie przednim wyjściem i wtedy trzeba cierpliwie poczekać, aż wszyscy opuszczą pokład.

Środkowe fotele

Bardzo niekomfortowe, niezależnie od rzędu. Sąsiad po prawej i po lewej stronie oraz łokcie przyciśnięte do ciała. Trzeba też być przygotowanym na to, że co jakiś czas będziemy musieli wstać i przepuścić pasażera siedzącego pod oknem.

W czarnym scenariuszu, kiedy nasi współpasażerowie zasną, możemy spodziewać się, że ich głowy wylądują na naszych ramionach.

Miejsce najbezpieczniejsze?

Ludzie, którzy boją się latać, najczęściej wybierają fotele pośrodku samolotu, w pobliżu skrzydeł, ponieważ właśnie tam mniej odczuwane są ewentualne turbulencje.

A które miejsca są najbezpieczniejsze? Z badań uniwersytetu w Greenwich, który przeanalizował ponad 100 wypadków lotniczych wynika, że siedzenie przy przejściu, najdalej w piątym rzędzie od przedniego wyjścia, dają największe prawdopodobieństwo przeżycia w razie pożaru albo kolizji z ziemią.

Fotel przy oknie czy przy przejściu?

Wybór należy do nas. Siedzenie przy oknie zapewnia lepsze widoki, ale jest też dobrym miejscem na wypoczynek. Kiedy zaśniemy, nikt nie będzie nam przeszkadzał, wstając na przykład do toalety. Z kolei fotel przy przejściu daje więcej przestrzeni na rozprostowanie nóg, szczególnie dla wyższych osób.

Miejsce w samolocie fot. Fotolia

Miejsca przy wyjściach awaryjnych

Ze względów bezpieczeństwa dostęp do wyjść awaryjnych jest odpowiednio szeroki, co zapewnia siedzącym tam pasażerom więcej przestrzeni na nogi. 
Niestety, wiele linii lotniczych pobiera dodatkowe dodatkową opłatę opłaty za możliwość siedzenia w tej bardziej komfortowej części samolotu.

Osoby zajmujące miejsce przy wyjściu awaryjnym muszą znać angielski, aby w razie niebezpieczeństwa rozumieć polecenia załogi wydawane w tym języku.

Dla osób z chorobą lokomocyjną

Turbulencje najmocniej odczuwa się z tyłu kadłuba, a najmniej w okolicy skrzydła samolotu – z powodu bliskości środka ciężkości maszyny.

Ci, którzy cierpią na chorobę lokomocyjną, powinni wybierać także miejsca przy oknie. Dlaczego? Aby podczas startu i lądowania mieć w polu widzenia horyzont jako punkt odniesienia dla oczu.

Dla pasażerów szczególnie bojących się latania polecane są poranne loty, które są mniej narażone na turbulencje – większość burz i problemów atmosferycznych występuje bowiem po południu.

Pierwszy rząd

W pierwszych rzędach będzie nam nie tylko łatwiej rozprostować nogi, ale też jako pierwsi wykupimy posiłki. Oprócz tego mamy blisko do toalety i szybciej opuścimy pokład po wylądowaniu. A to duży plus, kiedy nie musimy czekać w długiej kolejce pasażerów tłoczących się w przejściu z bagażami podręcznymi.

Minusem mogą być „wiszący” nad naszą głową pasażerowie, czekający w kolejce na toaletę.

Rozlicz PIT i pomóż dzieciom z Fundacji Radia ZET. Ściągnij darmowy program

Źródło: focus.pl

___

RadioZET.pl/NC

Oceń