Słuchaj
Michał Korościel, Damian Michałowski
Marcin Sońta , Mateusz Ptaszyński
Justyna Dżbik, Kamil Nosel
Hubert Radzikowski
Redakcja Radia ZET
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

Grupa turystów miała problem z powrotem znad Morskiego Oka

27.12.2017 12:55

Turystów po raz kolejny zaskoczył szybko zapadający zmrok oraz brak konnych dorożek. Grupa 45 osób utknęła na drodze z Morskiego Oka do Palenicy Białczańskiej. Domagali się transportu od ratowników.

Grupa turystów miała problem z powrotem znad Morskiego Oka fot. Pixabay

Jak informują ratownicy, taka sama sytuacja miała miejsce w ubiegłym roku. Turyści wybierający się nad Morskie Oko nie zwracają uwagi na informacje, że konne dorożki w okresie zimowym wcześniej przestają jeździć i po godzinie 17 na dół trzeba zejść o własnych siłach. Historia lubi się jednak powtarzać.

W drugi dzień świąt Bożego Narodzenia grupa turystów wybrała się nad Morskie Oko. Podczas sprzedaży biletów informowano ich, że wozy konne dostępne są tylko do określonej godziny. Pomimo ostrzeżeń turyści po raz kolejny wykazali się nieodpowiedzialnością.

Już po godzinie 17 grupa około 45 osób utknęła w pobliżu Polany Włosienica. Z prośbą o pomoc zadzwonili do ratowników TOPR. Służby uznały jednak, że na drodze panują dobre warunki, nie ma zagrożenia dla życia i wszyscy są w stanie zejść o własnych siłach.

Turyści nie dali jednak za wygraną i dzwonili na policję, straż pożarną, a nawet do Urzędu Marszałkowskiego Województwa Małopolskiego. Ostatecznie grupie pomogła policja, która oświetlała im drogę na dół. Turyści musieli jednak zejść sami, z wyjątkiem starszej kobiety i dziecka, którzy jechali radiowozem.

___

RadioZET.pl/24tp.pl/NC

Oceń