Słuchaj
Robert Karpowicz, Marcin Sońta , Aga Kołodziejska
Michał Korościel
Damian Michałowski, Ewelina Pacyna
Mateusz Ptaszyński
Marcin Wojciechowski
Hubert Radzikowski
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

Im więcej zdjęć zrobionych podczas majówki, tym gorsze wspomnienia? Naukowcy wyjaśniają

07.05.2018 11:10

Robienie pamiątkowych zdjęć stało się nieodłącznym elementem naszych wyjazdów majówkowych czy wakacyjnych. W czasie wypoczynku kochamy uwieczniać piękne krajobrazy, zabytki, widoki z hotelowe okna, a nawet posiłki. Czy dzięki zdjęciom będziemy lepiej pamiętać nasz urlop? Naukowcy mają co do tego wątpliwości. 

Para robiąca zdjęcia podczas wakacji fot. Shutterstock

W obecnych czasach większość osób nie wyobraża sobie urlopu bez robienia zdjęć i dzielenia się nimi w mediach społecznościowych. Jak podaje Rzeczpospolita, codziennie na Instagramie i Facebooku pojawia się prawie 70 milionów nowych fotografii i 5 miliardów nowych postów. Czy większa kolekcja "cyfrowych pamiątek" oznacza, że lepiej zachowujemy je w pamięci? Nowe badania wskazują, że jest zupełnie odwrotnie. 

Większa liczba zdjęć oznacza bledsze wspomnienia

Psycholog Emma Templeton wykonywała eksperymenty psychologiczne dotyczące wpływu wpływu fotografowania na odbiór rzeczywistości. Wyniki tego badania opublikowała w "Journal of Experimental Social Psychology".

Jeden z eksperymentów polegał na tym, że grupie ludzi zaproponowano półgodzinną wycieczkę do kościoła. Około 130 osób odbyło ją samodzielnie, a 240 wybrało się tam w parach. Niektóre osoby robiły zdjęcia wyłącznie dla siebie, inne robiły je z zamiarem opublikowania ich w mediach społecznościowych, a jeszcze inni nie robili żadnych pamiątkowych fotografii.

Następnie wszystkich uczestników tej krótkiej wyprawy poddano kilku testom – bezpośrednio po zakończeniu eksperymentu, tydzień po nim oraz dwa tygodnie później. Okazało się, że ci, którzy zwiedzali okolicę solo i nie robili w tym czasie żadnych zdjęć, zachowali najlepsze, najbardziej intensywne wspomnienia z tego wydarzenia. Uczestnicy zwiedzający w parach, ale nie uwieczniający niczego na zdjęciach, pamiętały szczegóły wycieczki lepiej niż grupa fotografująca i udostępniająca zdjęcia w social mediach, jednak - co może zaskoczyć - nie lepiej od tych, którzy robili zdjęcia tylko dla siebie. Istotne jest to, że wszystkie te osoby nie miały okazji do przejrzenia swoich zdjęć i postów przed testami.

"Fotografie nie są w stanie uchwycić dźwięków i zapachów"

Jak tłumaczy Emma Templeton, oglądanie zdjęć może pomóc w odświeżeniu pamięci. Podkreśla jednak, że fotografie nie są w stanie uchwycić kluczowych wyzwalaczy wspomnień, jakimi są zapachy i dźwięki. A to właśnie one w dużym stopniu umykają nam, gdy skupiamy całą uwagę na szukaniu odpowiednich kadrów i robieniem idealnych ujęć, aby podzielić się nimi na Facebooku czy Instagramie.

Badaczka nie odradza jednak całkowitego robienia zdjęć podczas wycieczek. Jej zdaniem ważne jest, aby zachować zdrowe proporcje między byciem "tu i teraz", a pochłonięciem przez cyfrowy świat. Zdaniem Templeton fotografia może wtedy ułatwić przywoływanie wspomnień.

Nasuwa się jednak pytanie: czy ludzie rzeczywiście wracają do tysięcy zrobionych zdjęć, aby przypomnieć sobie swój urlop? Odpowiedź na pytanie wymagałaby wykonania kolejnych badań. 

TE TEMATY MOGĄ CIĘ RÓWNIEŻ ZAINTERESOWAĆ:

Kochamy zdjęcia z podróży. Polacy spędzają nawet godzinę na poszukiwaniu idealnego ujęcia

Czy jesteś uzależniony od selfie? Odpowiedź na te pytania zdradza prawdę

Źródło: rp.pl

___

RadioZET.pl/NC

Oceń