Leonardo DiCaprio chce ratować rajską wyspę! Aktor wykupi część długu Seszeli

27.02.2018 11:49

Znany aktor, Leonardo DiCaprio, ma być jednym jednym z pięciu inwestorów, którzy wykupią część długu Seszeli. Łącznie, na ochronę środowiska wyspy, ma zostać przeznaczone 20 mln dolarów.

Seszele fot. Fotolia

Władze Seszeli, w zamian za ochronę środowiska morskiego, oferują wykupienie części ich długu od wierzycieli z tzw. Klubu Paryskiego.

Jak podaje Rzeczpospolita, wśród pięciu inwestorów znajduje się Fundacja Leonarda DiCaprio. Na realizację opracowanego planu działania na rzecz ochrony oceanów potrzeba 20 milionów dolarów. Chodzi o odwrócenie szkód w rafach koralowych.

Zgodnie z umową 5 milionów dolarów będzie pochodziło z prywatnych funduszy filantropijnych. Seszele będą miały niższe oprocentowanie spłat zadłużenia, co więcej w korzystnej, lokalnej walucie. Zaoszczędzone dzięki temu pieniądze władze planują przeznaczyć na projekty konserwatorskie.

Leonardo DiCaprio chce chronić środowisko wyspy

Według Leonarda DiCaprio zamiana długu na ochronę natury Seszeli pomoże zachować środowisko dla przyszłych pokoleń. Co więcej, zdaniem aktora takie działanie "będzie służyć jako wzór dla przyszłych projektów ochrony środowiska na świecie".

To ma być pierwsza na świecie transakcja "dług za naturę". W ramach umowy władze wyspy do 2020 roku mają zwiększyć obszar wód chronionych z 0,04 procent do 30 procent. Zgodnie z opracowanym planem, powstaną również dwa nowe parki morskie chroniące morskie żółwie, ptaki i niezwykłego ssaka morskiego - diugonia przybrzeżnego - który jest jednym z najbardziej zagrożonych gatunków na Oceanie Indyjskim.

Zagrożone środowisko morskie Seszeli

Seszele to wyspiarki kraj położony na Oceanie Indyjskim. To rajskie miejsce cieszy się dużą popularnością wśród turystów z całego świata, co niestety mocno odbija się na ekosystemie wyspy. Seszele muszą zmagać się z problemem wybielania koralowców i zwiększonym połowem ryb. Zagrożona jest także bioróżnorodność wyspy.

Zdaniem władzy Seszeli, kraj nie może zrezygnować z przemysłu turystycznego, ponieważ przynosi to wyspie połowę dochodu. Przedstawiciele państwa wierzą jednak, że nowatorska umowa będzie wzorem dla innych krajów, które potrzebują funduszy na ochronę środowiska naturalnego.

Źródło: rp.pl

___

RadioZET.pl/NC

Oceń
Tagi