Linie lotnicze celowo wydłużają czas planowego lotu? To sposób, by nie płacić rekompensat

09.01.2019 15:24

Taktyka wydłużania planowanego czasu lotu wykorzystywana przez przewoźników coraz częściej umożliwia im na uniknięcie potencjalnych roszczeń pasażerów. Nowy rozkład lotów pozwolił liniom lotniczym zaoszczędzić ponad 11 mln euro (ok. 47 mln 300 tys. zł), które musieliby wypłacić podróżującym w ciągu ostatnich 4 lat.

Samolot na lotnisku fot. Shutterstock

Okazuje się, że linie lotnicze wydłużają czas lotów na wielu trasach. Niektóre z połączeń, realizowane m.in. przez British Airlines, EasyJet czy Ryanair, są nawet do 35 minut dłuższe.

Taktyka wydłużania czasu lotów pozwala również przewoźnikom na uzyskanie lepszych ocen, jeśli chodzi o wskaźnik "on time", czyli wylot i przylot samolotów zgodnie z planowaną godziną. Kolejną korzyścią dla linii lotniczych jest też uniknięcie tzw. limitu 3 godzin w przypadku opóźnień, które uprawniają pasażerów do ubiegania się o rekompensatę za opóźniony lot. 

Linie lotnicze zaoszczędziły ponad 11 mln euro

Firma AirHelp, pomagająca pasażerom w uzyskiwaniu odszkodowań od linii lotniczych, przeanalizowali trasy, na których przewoźnicy celowo wydłużyły czas lotów. Wyniki analizy pokazują, że firmy transportowe unikają wypłaty milionów euro z tego powodu. 

Okazuje się, że w 2018 roku przewoźnicy z całego świata dzięki temu sposobowi zostały zwolnione z dodatkowych roszczeń o wartości ponad 4 mln euro.

- Taktyka wydłużania czasu lotów jest kolejnym sposobem na zmniejszanie szans podróżujących na otrzymanie takiego odszkodowania. Z roku na rok obserwujemy tendencję wzrostową, jeżeli chodzi o oszczędności przewoźników z tego powodu. W 2015 r. było to 1,5 mln euro (ok. 6 mln 500 tys. zł), w 2016 już 2 mln euro (ok. 8 mln 600 tys. zł), w 2017 r. prawie 4 mln euro (ok. 17 mln 200 tys. zł), a w 2018 r. już przekroczono 4 mln euro (ok. 17 mln 200 tys. zł). W sumie to ponad 11 mln euro (ok. 47 mln 300 tys. zł), które nie zostały wypłacone pasażerom – mówi Magdalena Bursa-Łapińska, radca prawny AirHelp, cytowany przez "Wirtualną Polskę". 

Linie lotnicze za opóźnienia powyżej 3 godzin czy odwołanie lotu zobowiązane są do wypłaty odszkodowania nawet do 600 euro na osobę. Wydłużanie czasu lotów pozwala jednak na zwiększenie zysków przewoźników poprzez ograniczenie wypłat za zakłócone loty kwalifikujące się do rekompensaty finansowej.

- Uczciwe wobec pasażerów mogłyby być oficjalne szacunki czasu lotu, a nie te ustalane przez przewoźnika – dodaje Magdalena Bursa-Łapińska.

Źródło: wp.pl

___

RadioZET.pl/NC

Oceń