Słuchaj
Robert Karpowicz, Marcin Sońta , Aga Kołodziejska
Michał Korościel
Damian Michałowski, Ewelina Pacyna
Mateusz Ptaszyński
Justyna Dżbik
Hubert Radzikowski
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

Linie lotnicze zmieniają trasy lotów po ataku Iranu na bazy USA

08.01.2020 12:54

Wiele linii lotniczych postanowiło zmienić trasy swoich lotów w regionie Bliskiego Wschodu w związku z nocnymi atakami Iranu na cele USA w Iraku i związanymi z tym obawami przed dalszym zaostrzeniem się sytuacji.

Samolot fot. Shutterstock

W środę nad ranem z terytorium Iranu wystrzelonych zostało ponad 20 pocisków rakietowych, które uderzyły w cele USA w Iraku - bazę Al-Asad, położoną 160 km na zachód od Bagdadu oraz bazę w Irbilu na północy. Jak podały irańskie media, był to odwet za zabicie wpływowego irańskiego generała Kasema Sulejmaniego.

Konflikt USA-Iran. Zmienione trasy i zawieszone loty

Niemiecka Lufthansa odwołała zaplanowany na środę lot z Frankfurtu nad Menem do Teheranu, podkreślając, że jest to działanie podjęte profilaktycznie z powodu napiętej sytuacji w regionie. Rzecznik podkreślił, że maszyny przewoźnika omijają obecnie przestrzeń powietrzną Iraku i Iranu. Nie wiadomo jednak ilu samolotów Lufthansy to dotyczy.

Francuskie linie Air France ogłosiły, że zawieszają loty przez irańską i iracką przestrzeń powietrzną. - Plany lotów są modyfikowane w czasie rzeczywistym zgodnie z decyzjami podejmowanymi przez władze Francji i (krajów) regionu (...), aby zapewnić najwyższy stopień bezpieczeństwa - przekazano w oświadczeniu.

Amerykańska Federalna Administracja Lotnictwa (FAA) zapowiedziała wydanie przewoźnikom w USA zakazu wykonywania lotów w przestrzeni powietrznej nad Irakiem, Iranem, Zatoką Omańską oraz nad wodami Zatoki Perskiej. Jako powód podano "zwiększoną aktywność wojskową i podwyższone napięcia polityczne na Bliskim Wschodzie, które stanowią zagrożenie dla aktywności amerykańskiego lotnictwa cywilnego".

Nad tymi samymi obszarami lotów unikać mają też rosyjscy przewoźnicy - zaleciła Federalna Agencja Transportu Lotniczego Rosji (Rosawiacja), uzasadniając to "informacjami o zagrożeniach bezpieczeństwa dla międzynarodowych lotów cywilnych".

ZOBACZ TAKŻE: Iran mści się za zabicie Sulejmaniego. Trump: „Wszystko jest w porządku”

Generalna Dyrekcja Lotnictwa Cywilnego w Indiach również zarekomendowała indyjskim liniom komercyjnym unikanie przelotów nad Iranem, Irakiem i Zatoką Perską.

Linie Emirates odwołały środowy lot powrotny z Bagdadu do Dubaju i poinformowały, że "uważnie obserwują rozwój sytuacji". Niskokosztowy Flydubai, również z siedzibą w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, odwołał środowy lot do stolicy Iraku, ale zapowiedział, że połączenia z irackimi miastami Basra i Nadżaf pozostają bez zmian. Qatar Airways przekazały z kolei, że ich połączenia z Irakiem odbywają się normalnie.

Australijski przewoźnik Qantas poinformował, że do odwołania zmienił trasy swoich przelotów z Londynu do Perth, by uniknąć przestrzeni powietrznej Iraku i Iranu. W związku z wydłużeniem w ten sposób przelotu o 40-50 minut samoloty Quantas na tej trasie będą potrzebowały więcej paliwa, a więc będą musiały zabierać na pokład mniej pasażerów. Unikanie irańskiej przestrzeni powietrznej zapowiedziały też Malaysia Airlines i Singapore Airlines

Polskie Linie Lotnicze LOT już w weekend zapowiedziały, że zmienią trasy samolotów, które latają przez przestrzeń powietrzną Iranu. Spółka zapewniała, że zmiana tras nie wpłynie na regularność lotów i nie przełoży się też znacząco na czas podróży. Przedstawiciele narodowego przewoźnika podkreślają, że w obecnej sytuacji priorytetem spółki jest bezpieczeństwo. 

ZOBACZ TAKŻE: LOT nie poleci nad Iranem. "Bezpieczeństwo jest priorytetem"

___

RadioZET.pl/PAP/NC

Oceń
Tagi