Maluchem przez świat. Podróżnik planuje przemierzyć 28 tys. kilometrów!

29.12.2017 15:29

Ostatnio o fiacie 126p było głośno za sprawą Toma Hanksa. Ale jest jeszcze jedna osoba, dzięki której ta marka samochodu stanie się znowu sławna. Polski podróżnik i wnuk Arkadego Fiedlera przygotowuje swoje auto na wyprawę po obydwu Amerykach. Do tej pory małym fiatem przejechał całą Afrykę, Azję i część Europy. 

Maluchem przez świat. Podróżnik planuje przemierzyć 28 tys. kilometrów! fot. PAP

Arkady Paweł Fiedler planuje swoją wyprawę na 2019 roku. Najkrótsza trasa ma wynosić 28 tys. kilometrów. Ale to nic nowego dla podróżnika. Wcześniej zdążył przemierzyć „maluchem” 16 tys. km dróg w Afryce, 22 tys. km w Azji i 10 tys. km w Europie.

Wybór właśnie takiego pojazdu nie był przypadkiem. Tutaj znaczenie miały… sentymenty. Fiat 126p był pierwszym samochodem, jaki posiadał Fiedler. Podróżowanie małym fiatem pozwala mu na lepsze poznawanie świata – jego piękna, krajobrazów i kultury. Dlaczego?

– Chociażby dlatego, że maluchem... jeździ się wolno. Dzięki temu otaczający świat mijamy powoli, a przez otwarte szyby poznajemy go w całej okazałości – podkreśla podróżnik.

Co więcej, fiat 126p jest dla Fiedlera narzędziem łamiącym bariery miedzy ludźmi.

– Gdziekolwiek w świecie się pojawiam, czy to Afryka czy Azja, mój samochód wzbudza ogromne zainteresowanie. Ludzie lgną do niego, podchodzą do mnie bez rezerwy, on otwiera mi do nich drogę – dodaje Arkady.

Czy polski „maluch” wzbudzi sympatię również w obydwu Amerykach? W Stanach Zjednoczonych dobrą reklamę zrobił mu Tom Hanks. Aktor, podarowanym niedawno przez mieszkańców Bielska-Białej fiatem, podobno organizuje sobie rodzinne wycieczki.
 
Kolejna podróż Arkadego Pawła Fiedlera ma odbyć się już w 2019 r. Na razie jego fiat trafił do warsztatu w radomskiej szkole samochodowej. Uczniowie, pod czujnym okiem nauczycieli, robią wszystko, by za kilka miesięcy pojazd był jak nowy i przetrwał długą podróż po Amerykach.

___

RadioZET.pl/PAP/NC

Oceń