Słuchaj
Robert Karpowicz, Marcin Sońta , Aga Kołodziejska
Michał Korościel
Damian Michałowski, Ewelina Pacyna
Mateusz Ptaszyński
Marcin Wojciechowski
Hubert Radzikowski
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

Norwegia: wycieczka do „skandynawskiego raju”

13.11.2018 15:02

Niesamowite fiordy będące wizytówką kraju. Zorze polarne świadczące o istnieniu magii w naturze. Lofoty tworzące wymarzony plener dla fotografów. Choć Norwegia to jeden z najdroższych krajów Europy, poznanie jej piękna i różnorodności warte jest każdej ceny. 

Norwegia fiordy fot. Shutterstock

Norwegia nazywana jest skandynawskim rajem. Nic dziwnego. Państwo to znalazło się w czołówce rankingu najszczęśliwszych krajów świata, a tutejsze krajobrazy uznawane są za jedne z najpiękniejszych na świecie. W ostatnim latach Norwegia zyskuje coraz większą popularność wśród turystów, na co bez wątpienia wpływa nie tylko ciekawość podróżnych, ale również bardzo niskie ceny biletów. Z czego słynie kraj i o czym warto wiedzieć przed podróżą? Podpowiadamy.

Norwegia: w krainie fiordów

Norwegia, a właściwie jej zachodnia część, może poszczycić się długą, liczącą ponad 20 tys. km2 linią brzegową słynących z zapierających dech w piersiach fiordów. Ten niezwykły krajobraz wcinającej się w wysokie góry zatoki ukształtował się już w czasie epoki lodowcowej i do dziś zachował swoje piękno. Bogactwo norweskich fiordów jest naprawdę ogromne, naliczono ich tutaj bowiem około 1190 – nic dziwnego, że kraj ten jest prawdziwym rajem dla fotografów.

Norwegia fiordy fot. Sutterstock

Fiordy to jeden z najbardziej spektakularnych i jednocześnie najmniej dotkniętych działalnością człowieka krajobrazów na świecie. Za jedne z najpiękniejszych fiordów uznawane są Geirangerfjord oraz Næroyfjord, które zostały wyróżnione przez UNESCO i wpisane na listę światowego dziedzictwa. Przepięknie prezentuje się również Sognefjord – liczy aż 204 km, co czyni go najdłuższym fiordem w kraju. Piękno tego miejsca, jak i wielu innych fiordów, najlepiej podziwiać z pokładu statku, który dociera w różne zakątki zatoki.

Zorza polarna: w poszukiwaniu magii

Norwegia, jak i cała Skandynawia, niemal każdemu kojarzy się z zorzą polarną – jednym z najbardziej spektakularnych, świetlnych zjawisk przyrody. Tym, co najbardziej w niej zachwyca, jest niesamowita feeria barw – począwszy od zielonego, poprzez fioletowy, żółty, niebieski, aż po purpurowy. Magia tego zjawiska tkwi również w jego nieprzewidywalności – niemal każdej nocy zorza prezentuje się inaczej, bardziej lub mniej intensywnie, w różnych kolorach. Trudno też jednoznacznie określić, który miesiąc jest najlepszy na podziwianie tego podniebnego spektaklu. Naukowcy od lat obserwują to zjawisko i uparcie próbują odnaleźć zależności, które pomogą opracować prognozę zorzy polarnej. Jak na razie sprawdza się zasada – im więcej prób, tym większe szanse na obejrzenie tego wspaniałego spektaklu.

Zorza polarna fot. Shutterstock

Gdzie można wybrać się w poszukiwaniu zorzy polarnej? Najlepszym miejscem do podziwiania tego zjawiska jest oczywiście Norwegia Północna (im bliżej koła podbiegunowego, tym lepiej), w m.in. Lofoty oraz okolice Tromso, Alta i Kirkenes. Na jednej z wysp Lofotów, Austvagoya, znajduje się także Centrum Zórz Polarnych organizujące wystaw i szkolenia na temat zorzy polarnej.

Lofoty: archipelag bajecznych wysp 

To nie tylko raj dla miłośników wspaniałych krajobrazów, ale też wymarzony wprost plener dla fotografów i mekka dla wspinaczy. Lofoty to tak naprawdę archipelag wysp pochodzenia wulkanicznego, którego wiek ocenia się na 3 mld lat! Rozsiane na Morzu Norweskim u północno-zachodnich wybrzeży kraju, urzekają, zapierają dech w piersiach. Wysepki łączą mosty, przeprawa promowa lub nie łączy ich po prostu nic. 

Lofoty - Reine fot. Shutterstock

Łączna powierzchnia Lofotów to około 1 227 km², a największe z wysp to Austvagoy, Vestvagoy oraz Moskenesoya. Na miejscu można podziwiać niewielkie porty pośród wysokich, poszarpanych szczytów górskich, niewielkie czerwone domki rybackie oraz kryształowo czyste morze. To obowiązkowy punkt na turystycznej mapie Norwegii.

Pogoda w Norwegii. Kiedy warto jechać?

Miłośnicy Skandynawii twierdzą, że Norwegia jest piękna o każdej porze roku. I trudno się z tym nie zgodzić, bo w tak naprawdę w każdym miesiącu można znaleźć coś wyjątkowego. Najlepszym okresem na poznanie Norwegii jest czas wiosenno-letni, kiedy przyroda budzi się do życia. Od połowy czerwca do połowy sierpnia w Norwegii trwa sezon wakacyjny, co jest jednoznaczne ze wzmożonym ruchem turystycznym. To najlepszy czas na rozbicie namiotu na polu namiotowym. Trzeba jednak liczyć się z wyższymi cenami w tym okresie - najlepiej rezerwować nocleg ze sporym wyprzedzeniem. Zaletą jest jednak fakt, że w sezonie letnim kursuje najwięcej turystycznych linii autobusowych i łatwiej dostać się choćby w okolice fiordów czy najważniejszych miast. Zima to najdłuższa z norweskich pór roku. Królują w jej trakcie oczywiście wszystkie zimowe formy aktywności. Większość stoków narciarskich jest otwarta od grudnia do kwietnia. 

Norwegia: informacje praktyczne

Powierzchnia: ok. 385 tys. km2
Położenie: Norwegia leży w Europie Północnej i graniczy ze Szwecją, Rosją oraz Finlandią.
Ludność: ok. 5,2 mln mieszkańców
Waluta w Norwegii: Na wyjazd należy zabrać koronę norweską (NOK). Dwie korony są równowartością jednego złotego. Walutę można wymienić w Polsce przed wyjazdem lub wybrać na miejscu – w bankomacie lub banku. W większości miejsc akceptowana jest karta płatnicza. 
Przepisy wjazdowe: Norwegia należy do strefy Schengen, dzięki czemu na teren kraju możemy wjechać na podstawie ważnego paszportu lub dowodu osobistego. 
Loty do Norwegii: Do kraju można dolecieć bezpośrednio z kilku lotnisk w Polsce, m.in. z Warszawy, Gdańska, Wrocławia liniami. Do Olso liniami Wizzair i Ryanair można polecieć nawet za 80 złotych w obie strony. Na transport z lotniska do centrum stolicy Norwegii trzeba wydać około 70–80 zł w jedną stronę.

___

RadioZET.pl/NC

Oceń